Dzieci zakażone koronawirusem trafiają do szpitala zakaźnego. Lekarze ostrzegają rodziców

Do gdańskiego szpitala trafiła czteromiesięczna dziewczynka zakażona koronawirusem. Zaraziła się od niezaszczepionych rodziców. "Namawiamy rodziców, żeby wzięli pod uwagę fakt, że chronią nie tylko siebie, ale przede wszystkim też swoje dzieci" - apeluje w rozmowie z TVN24 Agnieszka Ogrodnik, zastępczyni kierownika oddziału pediatrycznego gdańskiego szpitala.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało 21 września o 711 przypadkach zakażenia koronawirusem w kraju. Czwarta fala przybiera na sile, a lekarze apelują do rodziców o rozwagę. Ostatnio czteromiesięczna dziewczynka trafiła do miejskiego szpitala w Gdańsku.

Zobacz wideo Prezydent przeciw obowiązkowym szczepieniom. Dr Karauda komentuje

Dzieci trafiają do szpitala zakaźnego z powodu COVID-19

Dziewczynka miała duszności i 40-stopniową gorączkę. Zarówno ona, jak i jej rodzice otrzymali pozytywny wynik testu na COVID-19. Niemowlę trafiło w ciężkim stanie na oddział pediatrii Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Po 10 dniach jej stan się ustabilizował i została wypisana do domu. Okazało się, że jej rodzice nie zaszczepili się na COVID-19.

Królewskie porody pod hasłem zabobonów i gusełKrólewskie porody pod hasłem zabobonów. Niewieście komnaty i pas Marii Dziewicy

Gdy lekarze pytają rodziców, czemu są niezaszczepieni, najczęściej słyszą "bo nie"

- mówi w rozmowie z TVN24 Agnieszka Ogrodnik i jak podkreśla to ogromny problem, bo na oddział trafiają głównie dzieci z rodzin, gdzie dorośli odmówili szczepienia. Obecnie przebywa tam chory czterolatek, który także zaraził się od rodziców. 

Najmłodsze dziecko przywiezione do szpitala zakaźnego w Gdańsku miało miesiąc. Kilkoro dzieci odbywa tam kwarantannę. Chociaż w wielu przypadkach najmłodsi przechodzą zakażenie łagodnie, rodzice powinni liczyć się z tym, że narażeni są na zespół pocovidowy. A jego przebieg może być różnorodny – od łagodnego do ciężkiego. U części chorych może dochodzić do powikłań kardiologicznych, wstrząsu i niewydolności wielonarządowej.

Nauka zdalna grozi większości szkół? Ledwo zaczął się rok szkolny, a już zamykają placówkiNauka zdalna grozi większości szkół? Zamykają się kolejne placówki

Więcej o: