Księżna Kate sama odbiera dzieci ze szkoły. Bez eskorty ochroniarzy i ekskluzywnej limuzyny

Księżna Kate ostatnio odbierała księżniczkę Charlotte i księcia George'a ze szkoły. Trzeba przyznać, że to dość niebywałe. Widać, że szczęśliwa mama chce, by jej dzieci miały możliwie normalne życie.

Księżna Kate odbiera dzieci ze szkoły. Zwracamy uwagę na wypchane plecaki 

Księżna Kate i książę William są szczęśliwymi rodzicami trójki dzieci. Na początku września George i jego siostra Charlotte wrócili do szkoły. Okazuje się, że mimo licznych obowiązków, Kate stara się, aby dzieci miały "normalne" dzieciństwo. Niedawno żona księcia Williama została przyłapana, kiedy odbierała Georga i Charlotte ze szkoły bez eskorty ochroniarzy i ekskluzywnej limuzyny. To dość nietypowa sytuacja w rodzinie królewskiej. Wcześniej na taki krok zdecydowała się jedynie księżna Diana. Dzieci miały na sobie szkolne mundurki. Szczególną uwagę zwracają także duże plecaki uczniów. Czyżby miały naprawdę dużo zajęć szkolnych?

 

Fani zachwycili się urokiem mamy odprowadzającej swoje dzieci do szkoły. Skomplementowali Kate i podkreślili, że mimo królewskich obowiązków, to szlachetne, że potrafi być także zwykłą matką bez blasku fleszy.

Pięknie jest widzieć księcia Georga i księżniczkę Charlotte idących do szkoły.
Dobra mama.
Cudownie jest widzieć matkę towarzyszącą swoim dzieciom do szkoły.
Ona jest zwykłą mamą

- pisali obserwatorzy. 

Zobacz wideo Księżna Kate spotkała się z małą dziewczynką. Olśniła swoją różową kreacją

Meghan i książę Harry mają plan. Kurnik nazwany imieniem syna to dopiero początekHarry i Meghan chcą przedstawić królowej jej prawnuczkę. Ubiegają się o spotkanie

Eksperci analizują zachowanie księcia Williama i księżnej Kate. Jakimi są rodzicami?

Znawczynie od mowy ciała przeanalizowały gesty księcia Williama i księżnej Kate. Okazuje się, że szybko można było wywnioskować, jakimi są rodzicami dla swoich dzieci. Royalsi za wszelką cenę dbają o nie i za wszelką ceną z uwagi na ich posadę i działalność, starają się, aby pociechy czuły się bezpieczne. 

Ich uważny język ciała wskazuje na to, że dostrajają się do emocjonalnych potrzeb swoich dzieci

- podkreśla Blanca Cobb na łamach portalu GoodHousekeeping.com.

Kaczorowska pozuje karmiąc piersią. Fanka pyta o prywatność dzieci: Egoistyczne podejście jak na matkęKaczorowska pozuje karmiąc piersią. Fanka pyta o prywatność dzieci: Egoistyczne podejście

Z kolei Patti Wood, specjalistka od mowy ciała twierdzi, że dla rodziny królewskiej najważniejsze jest potomstwo. Cambridge’owie starają się nie stawiać samych siebie na pierwszym miejscu, lecz zawsze troszczą się o swojej dzieci. Przykładem tego jest sytuacja, kiedy zarówno Kate, jak i William podczas ważnych uroczystości, w których biorą udział, często pochylają się w kierunku pociech czy delikatnie przykucają obok nich. Widać, że są w stosunku do nich bardzo opiekuńczy. 

Takie zachowanie pokazuje, że dzieci są ich głównym priorytetem niezależnie od tego, ile jest kamer

- wyznaje ekspertka.

Matka Polka z Australii: Nie ma tu instytucji zwanej babciaPolska mama z Australii: Nie ma tu instytucji zwanej babcią

Więcej o: