Polityk ma jedenaścioro dzieci z dziesięcioma kobietami. Spotkał się z papieżem

13 września w Bratysławie Przewodniczący Rady Narodowej Słowacji Boris Kollar i premier Eduard Heger spotkali się z papieżem Franciszkiem. Politycy posiadają wielodzietne rodziny. Z relacji Kollara wynika, że papież nie ma nic przeciwko niepełnym rodzinom, bo dla niego "dzieci są przyszłością".

Premier Słowacji wraz z żoną i czwórką dzieci pojawił się na audiencji u papieża Franciszka. Jak informuje Onet, papież zauważył, że na Słowacji wiele młodych ludzi założyło rodziny i według niego oznacza to dobrą przyszłość kraju. Dzieci były obecne również na spotkaniu przewodniczącego parlamentu Borisa Kollara. Kollar, który znany jest z posiadania jedenaściorga dzieci z dziesięcioma kobietami, podkreślił, że dla papieża nie ma znaczenia, czy dziecko pochodzi z pełnej rodziny.

Podziękowałem mu za to, że w ten sposób posuwa Kościół do przodu

– wyznał polityk.

Zobacz wideo Donald Trump żegna się z rodziną w bazie Andrews i wsiada do samolotu

Boris Kollar posiada jedenaścioro dzieci

Boris Kollar prowadzi działalność polityczną, ale i jest również biznesmenem. W latach 80. miał swoją pierwszą działalność gospodarczą, a dziesięć lat później zaczął inwestować w branżę turystyczną. Jest właścicielem hoteli i wyciągów narciarskich. Od 1999 roku posiada także jedną ze słowackich stacji radiowych Fun Radio. Przewodniczącym Rady Narodowej Słowacji jest od 2020 r. 56-letni polityk jednak zasłynął ze swojego "swobodnego podejścia" do związków z kobietami. Mężczyzna ma pięć córek i sześciu synów z dziesięcioma różnymi partnerkami. 

Ginekolog zapładniał pacjentki własną spermą. Ma minimum siedemnaścioro dzieciGinekolog zapładniał pacjentki własną spermą. Ma minimum siedemnaścioro dzieci

Najmłodsze z dzieci polityka urodziło się w 7 maja 2020 roku. Polityk rozstał się jednak z jego matką, ale jak informuje Rzeczpospolita, na pocieszenie kupił byłej partnerce samochód. I to nie byle jaki, bo wartego ok. 100 tys. euro land Rovera. Kobieta później podkreślała, że poprzednie auto było za małe dla powiększonej rodziny. Ponadto polityk zapytany przed media o to, czy planuje jeszcze powiększyć swoją rodzinę, stwierdził: "nigdy nie wiadomo".

Dla mnie to naturalna kolej rzeczy, jak nowe buty

- dodał.

Kayah o depresji poporodowej. 'Nie cieszyłam się macierzyństwem. Widziałam je w ciemnych kolorach'Kayah o depresję poporodowej. "Nie cieszyłam się macierzyństwem"

Więcej o: