Klaudia Halejcio o pierwszym miesiącu z córką. "Nie mieliśmy żadnej pomocy"

Klaudia Halejcio to świeżo upieczona mama. Celebrytka wyznała, że macierzyństwo zadziwiło ją. - Największy skok rozwojowy jest właśnie teraz, więc każdy dzień przynosi coś zupełnie nowego - przyznała aktorka.

Klaudia Halejcio urodziła córeczkę, której dała na imię Nel. Od tamtego momentu chętnie zdradza fanom szczegóły z życia świeżo upieczonej mamy. Fani uwielbiają jej zabawne nagrania, które co raz publikuje w mediach społecznościowych. Teraz w rozmowie z dziennikarką JastrząbPost zdradza, jak mijają jej pierwsze miesiące w roli mamy. 

Zobacz wideo Klaudia Halejcio pokazała brzuch po porodzie i zakpiła z wygórowanych oczekiwań

Klaudia Halejcio o urokach macierzyństwa. "Największy skok rozwojowy jest właśnie teraz więc każdy dzień przynosi coś zupełnie nowego"

Klaudia Halejcio została mamą ponad trzy miesiące temu. Już na początku rozmowy została zapytana o to, czy jako świeżo upieczonej mamie brakowało jej czasu, aby dobrze się ubrać i wyjść na spotkania branżowe. Celebrytka wytłumaczyła wówczas, że samo macierzyństwo nie jest dla niej barierą. Uważa jednak, że ostatnio to świat zatrzymał się przez pandemię koronawirusa. Halejcio podkreśliła, że ma nadzieję, że już niedługo wszystko wróci do normy. Dziennikarka postanowiła zapytać ją o to, co zaskoczyło ją w nowej roli. Okazuje się, że macierzyństwo wprawiło ją w zdumienie. Celebrytka odpowiedziała wówczas:

Ciężko powiedzieć o jednej rzeczy. Każdego dnia moje maleństwo mnie zaskakuje. Każdego dnia uczę się od niej. Uczę się od innych więc każdy dzień jest nowy. Staram się chłonąć jak najwięcej, za każdym razem, jak budzę się każdego dnia i myślę sobie, że ona już jest większa, niż była wczoraj. Największy skok rozwojowy jest właśnie teraz, więc każdy dzień przynosi coś zupełnie nowego.

Małgorzata Rozenek-Majdan w najmodniejszej fryzurze tego sezonu. To hit, który odmładza (zdjęcie ilustracyjne)Rozenek kupiła Heniowi krzesełko do jedzenia. Cena zwala z nóg?

 

30-latka w dalszej części wyznała, że ma ogromne wsparcie w swoim mężu, który bardzo pomaga przy opiece nad córeczką. 

Mój partner jest świetnym tatą. Nawet nie spodziewałam się, że aż tak dobrze będzie sobie radził. Jest dla nas ogromnym wsparciem i bardzo dużo się angażuje mimo dużej ilości pracy. Są też nasi rodzice, którzy nas raz na jakiś czas odwiedzają

- stwierdziła.

Agnieszka WłodarczykWłodarczyk o macierzyństwie. "Zaczynam się gibać bez dziecka na rękach"

Aktorka wspomniała, że przez pierwszy miesiąc opiekowała się pociechą sama z partnerem. 

W sumie ten pierwszy miesiąc, który był najtrudniejszy to akurat nie mieliśmy żadnej pomocy. Byliśmy zdani sami na siebie, ale sobie poradziliśmy, a teraz mamy rodziców, bo czasami mogą być z nami 

- dodała. 

 
Więcej o: