Małgorzata Rozenek odprowadziła synów do szkół. Internauci spojrzeli na opis. "Coś się pani pomyliło"

Małgorzata Rozenek pokazała zdjęcie z synami. Chłopcy właśnie rozpoczęli naukę w nowych szkołach. Fanów zaskoczyły jednak dwie kwestie. "A do jakiej szkoły chłopcy chodzą, że początek roku zaczyna się 2 września?" - zapytała internautka.

Wakacje dobiegły końca, a uczniowie wrócili do szkół. Ten moment postanowiło udokumentować wiele gwiazd. Należy do nich Małgorzata Rozenek, które opublikowała na profilu na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje z synami w samochodzie. Okazało się, że odwoziła ich do szkoły 2 września.

Małgorzata Rozenek odprowadziła synów do szkół

Na rodzinnym selfie widać uśmiechniętą mamę, Radosława Majdana oraz Stasia i Tadeusza siedzących na tylnym siedzeniu w sweterkach i wyprasowanych koszulach. Obaj rozpoczęli tego dnia nowe etapy swojej edukacji.

Powodzenia dla wszystkich uczniów w nowym roku. Dacie radę. To będzie piękny rok. Pierwszy rok liceum - Staś. Pierwszy rok gimnazjum - Tadeusz

- opisała zdjęcia Małgorzata Rozenek.

Katecheza w liceum w ŁodziReligia w planie lekcji w środku dnia. "Jutro już mam okienko"

Zobacz wideo Marianna Schreiber tłumaczy się z udziału w "Top Model". Oburzyła ją reakcja mediów

Niektórych internautów zaskoczyły dwie kwestie. Po pierwsze, byli zdziwieni, że chłopcy rozpoczęli rok szkolny 2 września, po drugie, że Tadeusz idzie do gimnazjum. Wiele osób uznało to za pomyłkę ze strony Małgorzaty Rozenek.

A do jakiej szkoły chłopcy chodzą, że początek roku zaczyna się 2 września?Ooo, to jest gimnazjum?
Pani Małgosiu coś się Pani pomyliło … gimnazjum. Chyba że gdzieś jeszcze w Polsce jest. Powodzenia chłopaki!
Pani Małgosiu gimnazjum już nie ma od kilku lat. Więc chyba do Tadzio poszedł do siódmej klasy
Przecież gimnazjum już nie ma pani Małgosiu, to gdzie Tadzio poszedł?
Już nie ma gimnazjum, pani Małgosiu.

- dziwili się fani.

Wśród komentujących były jednak osoby, które śledziły poczynania rodziny i wiedzieli, że chłopcy uczęszczają do szkoły francuskiej.

Zapisałam dzieci do szkoły publicznej, ale francuskiej, bo jestem zakochana w tym kraju. Tam dzieci zaczynają szkołę w wieku trzech lat. To dobry pomysł, żeby dzieci od najmłodszych lat się uczyły. Nie ma co przesadzać ze strachem szkołą, nauczyciele robią wszystko, co mogą

- mówiła niegdyś Małgorzata Rozenek W rozmowie z TVN.

Chyba jego mama wie gdzie poszedł jej syn. Jak gimnazjum, to gimnazjum
Chodzą do francuskiej szkoły

- wyjaśniali.

Pokazała plan lekcji dziecka z przedszkola. 'Rodzice wyrazili zaniepokojenie'Pokazała plan lekcji dziecka z przedszkola. "Rodzice wyrazili zaniepokojenie"

 
 
Więcej o: