Afganka zaczęła rodzić na pokładzie samolotu ewakuacyjnego do Niemiec. Pojawiły się komplikacje

Afganka urodziła dziewczynkę na pokładzie amerykańskiego samolotu ewakuacyjnego. Amerykańskie Siły Powietrzne poinformowały, że kobieta zaczęła rodzić w drodze do bazy lotniczej Ramstein w Niemczech.

Odkąd talibowie przejęli władzę w Afganistanie, tysiące ludzi ucieka z kraju, bojąc się o własne życie. Podczas jednego z lotów ewakuacyjnych, kobieta, której tożsamość nie została ujawniona, zaczęła rodzić. Afganka znajdowała się na pokładzie samolotu C-17 w drodze do bazy lotniczej Ramstein w południowo-zachodnich Niemczech. 

Zobacz wideo Poród w godzinach szczytu i w wielkim korku? Musiała interweniować policja
Dowódca samolotu zdecydował się na obniżenie wysokości, aby zwiększyć ciśnienie powietrza w samolocie

– napisało Dowództwo Lotnictwa Transportowego. Jak poinformowali, w trakcie porodu pojawiły się komplikacje, a czyn ten pomógł ustabilizować, a być może nawet uratować życie matki.

Michael oddaje dziecko jego matcePrzypadkowy mężczyzna uratował niemowlę na plaż

Poród na pokładzie samolotu

Zaraz po wylądowaniu amerykańscy medycy wojskowi weszli na pokład samolotu i przyjęli poród. Jak informuje BBC zarówno dziecko, jak i matka są w dobrym stanie i przebywają w pobliskiej placówce medycznej.

Tysiące kobiet, dzieci i mężczyzn uciekają z Afganistanu. Prezydent USA Joe Biden oznajmił, że 31 sierpnia wszystkie wojska amerykańskie zostaną wycofane z kraju. Do tego czasu będzie odbywała się ewakuacja obywateli USA i Afgańczyków, którzy służyli w zachodnich agencjach. Istnieje obawa, że grozi im odwet ze strony talibów.

Chcą ewakuować 60 000 osób do końca tego miesiąca

– powiedział w sobotę szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell i dodał, że to "matematycznie niemożliwe". 

Anna Lewandowska skomentowała sytuację w AfganistanieAnna Lewandowska opublikowała zdjęcia matek z Afganistanu. "Tak bardzo chcę pomóc"

Więcej o: