Dzieci odczuwają zmęczenie i ból głowy. Są nowe wnioski na temat przebiegu COVID-19 u dzieci

Najnowsze badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że u dzieci, które zachorowały na COVID-19 długotrwałe symptomy choroby występują rzadko. "Najczęściej ograniczają się one do bólu głowy i uczucia zmęczenia" - podaje BBC.

Naukowcy z King's College w Londynie przebadali 1732 dzieci w grupie wiekowej od pięciu do 17 lat. U wszystkich potwierdzono zakażenie koronawirusem między wrześniem 2020 roku a lutym 2021 roku. Wyniki opublikowano w magazynie "Lancet Children". Okazało się, że jedynie u 4 proc. badanych dzieci objawy COVID-19 utrzymywały się przez cztery tygodnie lub dłużej, a zaledwie 2 proc. chorowało przez ponad osiem tygodni.

Dzieci nie cierpią z powodu długotrwałych symptomów COVID-19

Jak podaje BBC, dowiedziono również, że starsze dzieci chorowały dłużej, niż uczniowie szkół podstawowych. Jedynie 15 osób z 1734 badanych (czyli mniej niż jedno na 100 dzieci) chorowało minimum 28 dni.

Upały w Polsce - zdjęcie ilustracyjne12 tysięcy na dziecko. "Absurd. Kolejne dzieci tylko dla kasy"

Zobacz wideo Marina pokazuje, jak dba o włosy

Dr Liz Whitaker specjalizująca się w chorobach zakaźnych potwierdziła obserwacje pediatrów. Autorzy badania zwrócili jednak uwagę na fakt, że bardzo trudno jest jednoznacznie określić, ile dzieci zostało zakażonych koronawirusem w okresie, który analizowali, gdyż nie wszystkie osoby poddano testom. W ich ocenie było to ponad 400 tys. osób.

Śmiertelność na poziomie dwojga na milion dzieci

Według oficjalnych danych od początku pandemii Wielkiej Brytanii  w ciągu 28 dni od uzyskania pozytywnego testu na koronawirusa zmarło około 128 301 osób. Dane z pierwszych 12 miesięcy od wybuchu pandemii w Anglii pokazują natomiast, że w ciągu roku z powodu COVID-19 zmarło 25 osób poniżej 18. roku życia. W grupie nieletnich najbardziej zagrożone były osoby zmagające się z wieloma przewlekłymi chorobami i zaburzeniami neurologicznymi.

 Naukowcy z University College London oraz uniwersytetów w Yorku, Bristolu i Liverpoolu twierdzą, że większość młodych ludzi, którzy zmarli na COVID-19, zmagała się z innymi chorobami przewlekłymi, lub zaburzeniami neurologicznymi. Oszacowano, że 25 zgonów w populacji 12 milionów dzieci w Anglii, daje ogólną śmiertelność na poziomie dwojga na milion dzieci.

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Jego doradca stwierdził, że w priorytetach ministerstwa na nowy rok szkolny 'kluczowe jest właściwe wychowanie kobiet, a mianowicie ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich'Czy dzieci wracają do szkoły? Minister Czarnek: Będziemy reagować konkretnymi decyzjami

Więcej o: