Mama przeprowadziła eksperyment na parówkach. Pokazała, co się stanie, kiedy dziecko połknie baterię

Nikki z Australii jest znana w sieci jako "Tiny Hearts Education". Opublikowała na swoim profilu na Instagramie nagranie, na którym pokazuje, co dzieje się w ciele dziecka, kiedy połknie ono baterię guzikową. Do zilustrowania tego eksperymentu użyła dwóch baterii, parówek i miodu.

Nikki jest ratowniczką i na swoim profilu na Instagramie publikuje porady dla rodziców, dotyczące np. pierwszej pomocy w sytuacji zagrożenia życia niemowlęcia. Poza tym można tam znaleźć też filmiki objaśniające etapy porodu. Nie ma dla niej tematów tabu.

Zobacz wideo Policjantka uratowała dziecko krztuszące się w sklepie

Tym razem postanowiła zmierzyć się z największym strachem każdego rodzica, czyli sytuacją kiedy dziecko połyka niebezpieczną dla jego zdrowia baterię guzikową. Na nagraniu pokazała, co dzieje się w ciele maluszka i wyjaśniła, co może pomóc w tej trudnej sytuacji. 

Mama trojga dzieci pokazuje zmiany, jakie zaszły w jej ciele po ciążachMama trójki dzieci pokazuje, jak zmienia się ciało po porodzie. "Już nie wstydzę się swojej miękkości"

Ratowniczka wykonała eksperyment na parówkach

Bateria guzikowa sieje spustoszenie w jelitach dziecka. Zawiera lit, srebro cynkowe lub mangan, które gdy znajdą się w jelitach dziecka, mogą doprowadzić nawet do śmierci. Nikki opublikowała nagranie, na którym włożyła po jednej baterii do dwóch parówek. Różnica była taka, że w przypadku jednej z nich co 10 minut aplikowała 10 ml miodu. Nagranie można obejrzeć TUTAJ.

Mama pokazała, co dzieje się z jelitami dziecka po połknięciu bateriiMama pokazała, co dzieje się z jelitami dziecka po połknięciu baterii tinyheartseducation/Instagram/Screenshot

Na nagraniu widzimy, że wnętrze parówki jest sczerniałe i zwęglone. Ta, którą polała miodem, ma mniejsze uszkodzenia. Nikki podkreśla, że taka forma reakcji, była zalecana w niektórych krajach jako pierwsza pomoc, ale i tak natychmiast należy skontaktować się z lekarzem. 

Olga FryczOlga Frycz pozuje z córką. Fanka: "Jakie fałdki słodkie opalone na szyi"

Więcej o: