Nowy ład to przypływ pieniędzy dla polskich rodzin. Nie tylko 12 tys. na dziecko. Wiele osób może liczyć na 400 plus

Nowy ład wiąże się z nowymi świadczeniami w postaci zastrzyku pieniędzy dla wielu polskich rodzin. Mają one zachęcać do powiększania rodzin. To np. uzupełnienie 500 plus o 400 plus, czy 12 tysięcy na dziecko. Co na to internauci? Dyskutują i zastanawiają się nad tym, "kto za to zapłaci".

Nowy ład ma zostać wprowadzony już wkrótce, bo w 2022 roku. Do tej pory głównym świadczeniem było 500 plus wypłacane rodzicom co miesiąc. Teraz rodzice mogą liczyć na kolejne wsparcia pieniężne.

Nowy ład - jaki warunek trzeba spełnić, żeby otrzymać rodzinny kapitał opiekuńczy?

Żeby otrzymać np. rodzinny kapitał opiekuńczy, trzeba spełnić jednak pewien warunek. Chodzi o liczbę dzieci, bo 12 tys. zł będzie przysługiwało rodzicom dopiero na drugie, trzecie i kolejne dziecko. Oznacza to, że rodzice trójki będą mogli zyskać aż 24 tys. zł. Świadczeniobiorcy będą mogli wybrać, czy wolą otrzymywać 1000 zł miesięcznie przez rok, czy też 500 zł miesięcznie przez dwa lata.

Rodzinny kapitał opiekuńczy będzie przysługiwać na każde drugie i kolejne dziecko w wieku od 12. do 36. miesiąca życia w wysokości do 12 tys. zł na dziecko. A co dla rodzin, którzy na to świadczenie liczyć nie mogą?

Nowy ład to nie tylko 12 tysięcy na dziecko

500 plus zostanie uzupełnione o 400 plus. Dodatkowe świadczenie związane jest z Polskim Ładem. Ma zachęcać Polaków do starania się o liczniejsze potomstwo. 400 plus mają otrzymać rodziny, które nie dostaną 1000 plus. 

Jednym z największych problemów wstrzymujących powiększanie rodziny jest brak możliwości uzyskania opieki nad dzieckiem po powrocie rodziców do pracy. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej poinformowało, że na dzieci nieobjęte Rodzinnym Kapitałem Opiekuńczym przysługiwać będzie 400 zł dopłaty do pobytu w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna. 

1A,Sad,And,Depress,Mother,With,Her,Newborn,Baby,At500 plus nie pomaga? Rodzice w Polsce "żałują, że mają dzieci"

Nowy ład wywołał oburzenie w sieci. "Kto za to zapłaci?" 

Internauci nie są zadowoleni z pomysłu rządu. 

To takie żarty nie? Czyli tak płacimy za cudze dzieci, spłacamy kogoś kredyt i takie tam?
Kto za to zapłaci?
 Grunt, że dają ... A że wszędzie zabierają to już nikt tego nie widzi

- komentują internauci na profilu facebookowym edziecko.pl. 

Zobacz wideo Jakie mogą być skutki wprowadzenia dochodu podstawowego?
Więcej o: