Ida Nowakowska zdradza szczegóły przygotowań do chrztu. "Nie chcemy, żeby były tylko eventem"

Ida Nowakowska przygotowuje się do chrztu syna. Okazuje się, że rezygnuje z dużej imprezy. 30-latka chce skupić się na odczuciach duchowych. - Chcemy, żeby to było nawet nie tyle poważne, ile by była w tym jakaś symbolika i nasza świadomość, w jaki świat przez sakrament chrztu wprowadzamy nasze dziecko - wyznała celebrytka.

Ida Nowakowska zdradza szczegóły dotyczące chrztu synka

Ida Nowakowska niedawno powitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Prezenterka "Pytania na śniadanie" świetnie odnajduje się w roli mamy. Widać, że zarówno Ida, jak i Jack chcą wychować dziecko w duchu religijnym. Na swoim profilu na Instagramie Ida pokazuje wizyty w kościele czy wspólne spacerki we troje. 30-latka od pierwszych dni życia malucha stara się przekazywać mu takie wartości, jak przywiązanie do religijności. Jakiś czas temu w kościele katolickim odbywała się Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Nowakowska wraz z rodziną wzięła wówczas udział w procesji.

Ida Nowakowska porównała zdjęcia dzieckaIda Nowakowska obchodzi "miniurodzinki" syna. Porównała dwa zdjęcia i pokazała, jak chłopiec urósł w ciągu miesiąca

Niedawno 30-latka w rozmowie z dziennikarką "Jastrząb Post" wyznała, że oprócz obowiązków macierzyńskich i zawodowych, podjęła się organizacji chrztu dla swojego ukochanego synka. Przyznała, że podczas uroczystości razem z mężem wyjawią imię dziecka. 

Niedługo planujemy chrzciny, mam nadzieję, że wtedy będzie taki moment, żeby jakoś to ogłosić. Każdy jakąś część tego wszystkiego zatrzymuje dla siebie, a to też jakoś tak wyszło, bo długo myśleliśmy i cały czas w jakimś sensie te dyskusje na temat imienia trwały i to tak naprawdę z tego wynikało

- zdradziła Ida. 

Zobacz wideo Ida Nowakowska wybrała się z synem do Budapesztu

Nowakowska przyznała, że dla jej rodziny to bardzo wyjątkowa uroczystość. Dodała, że nie zależy jej na hucznej imprezie, bowiem w większym gronie jeszcze będzie okazja, aby się spotkać.  

Dla nas to jest przeżycie duchowe, a nie tylko pretekst do spotkania się na obiad czy kolację, bo tak to się można zawsze spotkać.

Tancerka podkreśliła, że chrzciny dziecka mają dla niej wymiar duchowy, a nie tylko komercyjny.

Jestem osobą bardzo wierzącą, więc tak też chciałabym wychowywać mojego synka. (...) Chcemy, żeby to było nawet nie tyle poważne, ile by była w tym jakaś symbolika i nasza świadomość, w jaki świat przez sakrament chrztu wprowadzamy nasze dziecko. Nie chcemy, by chrzciny były tylko eventem.
 
Więcej o: