Wyprawka 300 plus - dla kogo? Jedna klasa jest poszkodowana. "Też musimy kupić książki i przybory"

Program "Dobry Start" gwarantuje jednorazowe wsparcie wysokości 300 zł dla dzieci rozpoczynających rok szkolny. Pieniądze nie przysługują jednak wszystkim. "Szczerze mówiąc, niewielka suma. A podatki coraz większe" - komentują rodzice.

Wyprawka 300 plus jest już cyklicznym, jednorazowym wsparciem dla dzieci, które rozpoczynają rok szkolny.

Świadczenie dobry start przysługuje raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. roku życia. Na dziecko niepełnosprawne, uczące się w szkole,  świadczenie przysługuje do ukończenia przez nie 24. roku życia

- możemy przeczytać na oficjalnej stronie gov.pl.

Wyprawka 300 plus - dla kogo?

Aby dostać pieniądze, konieczne jest złożenie wniosku. Może to zrobić matka, ojciec, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka (opiekun faktyczny to osoba faktycznie sprawująca opiekę nad dzieckiem, która wystąpiła do sądu opiekuńczego o przysposobienie dziecka). Wniosek o świadczenie dla dzieci, które przebywają w pieczy zastępczej składa rodzic zastępczy, osoba prowadząca rodzinny dom dziecka lub dyrektor placówki opiekuńczo-wychowawczej. 300 zł na rozpoczęcie roku szkolnego nie trafi jednak do wszystkich. 

Minister nauki i edukacji Przemysław CzarnekCnoty niewieście. Wypowiedź ministra dolała oliwy do ognia

Zobacz wideo Koniec szwedzkich wakacji Majdanów

Pieniędzy nie dostaną najmłodsze dzieci, które już rozpoczęły naukę. Mowa tu o sześciolatkach uczęszczających do zerówki. Zgodne z § 6 rozporządzenia o świadczeniu 300 plus, pieniądze nie przysługują na dziecko z tytułu rozpoczęcia rocznego przygotowania przedszkolnego.

Pod jednym z artykułów opublikowanych na stronie na Facebooków edziecko.pl, pojawiły się liczne komentarze od rodziców. Wiele osób stwierdziło, że program powinien obejmować również najmłodszych.

My w tym roku już się łapiemy, ale pamiętam wyprawkę do zerówki, a nie było to na wysokim poziomie. Powiedziałabym, że przeciętnym i wydaliśmy z 300 zł, a do tego ze 200 zł na książki. Masakra. Uważam, że wiek dzieci, którym przysługuje to świadczenie powinien być zmieniony
Bawi mnie to w sumie bo klasa "0" jest obowiązkowa a nic się tym dzieciom nie należy
Uważam, że klasa 0 też powinna dostawać też musimy kupić książki zapewnić przybory
Te 300 zł to, szczerze mówiąc, niewielka suma. A podatki coraz większe. Wszystko idzie w górę
Powiem tak, do zerówki książki trzeba kupić i o wiele więcej przyborów niż w późniejszych klasach. Ja dam radę, ale jeśli zerówka jest obowiązkowa to już w tym programie też ci zerówkowicze powinni być objęci

- pisali.

Nauczyciel przy tablicyZUS przeanalizuje zwolnienia chorobowe nauczycieli. "Co najmniej dziwne"

Więcej o: