Policja z Tarnowa odnalazła rodziców chłopca zostawionego w oknie życia. "Coś nie zagrało"

W czwartek 15 lipca józefitki z domu prowincjalnego Zgromadzenia Sióstr św. Józefa w Tarnowie znalazły dziecko pozostawione w oknie życia. Policja odnalazła rodziców chłopca i ustaliła, że ma on 11 miesięcy. "Oczywiście w tym przypadku nie ma mowy o działaniu pod wpływem szoku poporodowego matki" - stwierdził rzecznik prasowy KMP Paweł Klimek.

11-miesięczny chłopiec był zdrowy, zadbany i dobrze ubrany. Opiekunowie zostawili przy nim również rzeczy osobiste. Obecnie urzędnicy szukają dla chłopczyka nowego domu.

Zobacz wideo Otworzyła okno życia dla zwierząt. "Ludzie są wygodni"
W czwartek czcimy naszego założyciela św. ks. Zygmunta Gorazdowskiego. Oddajemy to dziecko w opiekę Panu Bogu za przyczyną naszego Założyciela. Ks. Gorazdowski założył we Lwowie dom dla samotnych matek i tzw. "podrzutków". Właśnie rozpoczęłyśmy nowennę, żeby dziecko trafiło w dobre ręce

- mówiła Onetowi siostra Pacyfika Pławecka. Policjantom natomiast udało się ustalić, kim są biologiczni rodzice dziecka.

Policja odnalazła rodziców dziecka zostawionego w oknie życia

Jak wynika z ustaleń policjantów, pozostawienie chłopca w oknie życia nie było wynikiem zmuszenia matki do jego oddania ani uprowadzenia. Funkcjonariusze odnaleźli rodziców chłopca i ustalili, że dziecko ma 11 miesięcy. Matka pozostawiła je w oknie życia dobrownolnie.

Okno życia w Piotrkowie TrybunalskimChłopiec znaleziony w tarnowskim oknie życia. "Może mieć nawet rok"

Trzeba będzie rozmawiać z tą kobietą i jej pomóc, bo ewidentnie coś nie zagrało. Oczywiście w tym przypadku nie ma mowy o działaniu pod wpływem szoku poporodowego matki

- mówił w rozmowie z Gazetą Krakowską asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy KMP w Tarnowie.

Po badaniach szpitalnych stwierdzono, że chłopczyk jest zdrowy i nie wymaga opieki lekarskiej. Przez MOPS przypadek ten jest równoznaczny ze zrzeczeniem się przez matkę praw rodzicielskich.

Działamy zgodnie z procedurami. Matka wiedziała, z czym wiąże się zostawienie dziecka w oknie życia. Nie oddała dziecka do pieczy zastępczej, chcąc się z nim spotykać

- tłumaczyła Sylwia Walaszek-Banuch, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tarnowie. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy i znalezienia niemowlęciu nowego domu,  będzie przebywało ono w placówce opiekuńczo-wychowawczej „Rodzinny Dom" przy ulicy Chemicznej w Tarnowie.

DLOBINoworodek znaleziony w oknie życia w Kutnie. Zostawiono przy nim list

Więcej o: