Przestępca usiłował uprowadzić dziecko. Matka wyrwała je z samochodu porywacza

Wszystko miało miejsce w środku miasta, w biały dzień. Kobieta wykazała się refleksem, pomogli zaalarmowani jej rozpaczliwym krzykiem przechodnie. Tym razem udało się uniknąć tragedii, jednak nagranie mrozi krew w żyłach.

Wszystko miało miejsce w czwartkowy wieczór. Mama szła chodnikiem z trójką dzieci w Queens, dzielnicy Nowego Jorku. Nagle obok nich zatrzymał się osobowy samochód. Wysiadł z niego mężczyzna, podbiegł do spacerującej gromadki, chwycił jedno z dzieci i wsadził do auta. Zamierzał odjechać, jednak kobieta wykazała się refleksem, nie zawahała się, tylko natychmiast wyciągnęła malucha przez okno

Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]

Nieudana próba porwania pięciolatka

Kobieta swoim rozpaczliwym krzykiem zaalarmowała przechodniów, którzy natychmiast wezwali policję. Niedoszłego porywacza udało się szybko złapać i obecnie przebywa w areszcie. Mężczyzna odpowie za próbę porwania. Miejmy nadzieję, że kara będzie odpowiednio surowa. Policja udostępniła wizerunek mężczyzny.

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Całę wydarzenie zostało nagrane przez kamerę techniczną i udostępnione na Twitterze nowojorskiej policji. Pięcioletniemu dziecku nic się na szczęście nie stało. Jednak trudno sobie wyobrazić, co przeżyła ta kobieta i jej dzieci. Na nagraniu widać rozpaczliwą szarpaninę, wszystko wygląda jak scena z trzymającego w napięciu filmu sensacyjnego. Żadna mama nie chciałaby nigdy znaleźć się na miejscu tej kobiety.

W takich sytuacjach trzeba reagować

Wydarzenie z Queens jest przykładem, że w sytuacjach nie należy się wahać, bać, wstydzić, tylko głośno wołać o pomoc. Krzyki przestraszonej kobiety zaalarmowały przechodniów, a ci zareagowali odpowiednio szybko, żeby zapobiec tragedii. Na szczęście, gdy zagrożone jest bezpieczeństwo dziecka, ludzie nie odwracają wzroku, udając, że nie widzą, co się dzieje, tylko starają się pomóc jak potrafią. 

Youtuberka opowiada o 'zemście położnych'Youtuberka oskarża szpital o "zemstę położnych". Odmówiły uczestniczenia w jej drugim porodzie

Więcej o: