500 plus na wakacje. "Wiecie, że można pojechać na wakacje za własne zarobione pieniądze?"

500 plus na wakacje wciąż można wykorzystywać przy okazji finansowania wakacyjnych atrakcji dla dzieci. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z takiej formy rządowej pomocy na czas pandemii koronawirusa.

500 plus na wakacje, czyli bon turystyczny obowiązuje od 1 sierpnia 2020 roku. Można go wykorzystać do końca marca 2022 roku. Jak czytamy na stronie gov.pl, jest narzędziem, które ma wesprzeć polskie rodziny i ich budżety w czasie pandemii COVID-19. Celem wprowadzenia polskiego bonu turystycznego była też pomoc branży turystycznej w naszym kraju, bo ona na pandemii ucierpiała szczególnie mocno m.in. z racji wprowadzanych lockdownów. Z tego powodu bon turystyczny można wykorzystać jedynie na terenie Polski. 500 plus na wakacje przysługuje na dziecko, na które rodzice otrzymują już świadczenie 500 plus.

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

500 plus na wakacje - za co można zapłacić bonem?

500 plus na wakacje w zeszłym roku można było wykorzystać jedynie przy okazji rezerwacji noclegu. W tym roku jest już inaczej. Bonem turystycznym możemy zapłacić już nie tylko za noclegi, ale też za wszystkie jednodniowe atrakcje. Jeśli planujemy jakąś wakacyjną atrakcję dla dzieci, za którą chcemy zapłacić bonem, warto wcześniej się upewnić, czy dany podmiot dopuszcza taką możliwość. Można to sprawdzić na stronie: bonturystyczny.polska.travel/lista-podmiotow.

Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]

500 plus na wakacje - nie wszyscy są zadowoleni

Na profilu Facebook'owym eDziecka rodzice dzielą się swoimi przemyśleniami dotyczącymi tej formy pomocy od rządu oraz swoimi doświadczeniami związanymi z realizacją bonów turystycznych:

12 tys. na dziecko - dla kogo? Niektórzy rodzice mogą dostać dwa razy tyle. Jest jeden warunek12 tys. na dziecko. Morawiecki: "Dodajemy kolejny komponent"

Dostać coś i jeszcze narzekać... Typowe dla Polaków, zawsze można pojechać gdzieś na weekend i wykorzystać ten bon

Pojawiły się też komentarze osób, które są zadowolone z dodatkowych pieniędzy na wakacje:

Dobrze, że udało mi się wykorzystać bon w zeszłe wakacje i zamiast tydzień, mogliśmy spędzić z dziećmi dwa tygodnie nad morzem, dodatkowo pogoda bardzo dopisała

Niektórzy wskazują, że brakuje już miejsc noclegowych w obiektach turystycznych, które honorują bony:

Wszędzie dzwoniłam, gdzie bony i terminów brak
Próbowałam Bieszczady, wszędzie gdzie bon, zarezerwowane terminy

Niektórzy skarżą się, że nie wszystkie obiekty chcą realizować bony: 

Co mi po bonie jeśli gdzie nie napiszę, żeby zarezerwować pokój nad morzem, to słyszę, że nie przyjmują bonu

Są i tacy, którzy mają z bonem problem lub w ogóle go nie otrzymali:

Problemem nie jest to, że nie będzie gdzie zrealizować bonu, tylko problem jest taki, że nie każdy ma przyznany ten bon i na PUE ZUS dużo osób ma podmiot turystyczny, a nie bon turystyczny i pisanie o niego do polskiej organizacji turystycznej nic nie daje, bo nie odpisują ani telefonów nie odbierają.

Inni twierdzą, że bony są rozdawaniem pieniędzy, na które ktoś musi zarobić, a jeszcze inni, że nie trzeba takiej pomocy od rządu w ogóle przyjmować: 

A może tak w końcu ten wspaniałomyślny rząd da coś dla ludzi, którzy na to wszystko pracują, bo jak patrzę na to rozdawnictwo to szlag mnie trafia
A wiecie ze można pojechać na wakacje za własne zarobione pieniądze?
Więcej o: