Tata zakazał teściowej opieki nad 6-letnią córką, po odkryciu jak ją karmi. "Wyrzucała jedzenie, gdy tylko wychodziłem"

Wdowiec musiał się zmierzyć z niechęcią swojej córki do jedzenia. Nauczył się gotować tak, jak zmarła żona, dziewczynka pokochała jego kuchnię. Wszystko byłoby dobrze, gdyby teściowa nie postanowiła wprowadzić w tym temacie swoich rządów.

Michael, tata sześcioletniej Grace podzielił się na portalu Reddit.com historią dotyczącą swojego konfliktu z teściową. Ostatecznie musiał zaprzestać pozostawiania dziewczynki z dziadkami. Wszystko dla jej dobra.

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Tata nauczył się gotować jak mama

Michael jest wdowcem i sam wychowuje sześcioletnią córkę. Dziewczynka zawsze była bardzo wybredna, jeśli chodzi o jedzenie, a po śmierci jej mamy sytuacja jeszcze się pogorszyła. 

Uwielbiała kuchnię swojej matki i nie chciała jeść niczego, co nie było przez nią przyrządzone. Postanowiłem więc nauczyć się gotować jej ulubione potrawy, w taki sposób, jak robiła to moja żona. Córka pokochała moją wersję kuchni swojej mamy
Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]

- napisał Michael. Grace od jakiegoś czasu zostawała z dziadkami trzy razy w tygodniu, kiedy jej tata szedł do pracy. Michael przygotowywał jedzenie dla córki, które zostawiał teściom. Teściowa początkowo narzekała na tę sytuację, skarżyła się, że ciężko zachęcić Grace do jedzenia. Michael wyjaśnił jednak, że trzeba wykazać się cierpliwością, że mała je coraz więcej i próbuje nowych rzeczy. 

Prawda szybko wyszła na jaw

Po rozmowie z teściową Michael założył, że kobieta zrozumiała i problem został rozwiązany. Szybko okazało się jednak, że jest inaczej. 

Zofia Zborowska miała trudne początki ciąży. Usłyszała diagnozę, która ją zmroziła. 'Blizna i siwe włosy'Zofia Zborowska miała trudne początki ciąży. Usłyszała diagnozę, która ją zmroziła. "Blizna i siwe włosy"

W zeszłym tygodniu zorientowałem się, że moja córka przez kilka dni jadła u teściów tylko przekąski. Kiedy spytałem o jedzenie, które jej zostawiałem, Grace powiedziała, że babcia je wyrzuca do kosza, gdy tylko wychodzę

- napisał Michael. Mężczyzna był oburzony, postanowił skonfrontować się z teściową. Kobieta przyznała, że robi tak, jak powiedziała mała Grace. Nie uważała za słuszne przywożenie przez zięcia jedzenia, chciała, żeby wnuczka jadła to, co ona ugotuje. Ponieważ jednak odmawiała, dostawała niezdrowe przekąski. 

Powiedziała, że to moja wina, że jej wnuczka niczego nie chce jeść i że ją rozpieszczam swoim postępowaniem

- dodał Michael. Ponowna próba rozmowy z teściową nie przyniosła efektów, Michael musiał więc podjąć radykalną decyzję:

W końcu powiedziałem jej, że nie pozwolę jej zajmować się moją córką i postanowiłem poprosić o pomoc siostrę

- dodał. 

Więcej o: