Monika Mrozowska o byłych partnerach. "Założenie: Bądźmy razem dla dobra syna lub córki krzywdzi dziecko"

Monika Mrozowska ostatnio w poruszającej rozmowie z magazynem "Gala" opowiedziała o szczegółach swoich byłych związków, a także patchworkowej rodzinie. - W domu powinny być osoby, które się kochają - przyznała celebrytka.

Monika Mrozowska opowiada o ojcach swoich dzieci

Monika Mrozowska ostatnio na łamach "Gali" podzieliła się swoimi refleksjami dotyczącymi życia w patchworkowej rodzinie. 

Doszłam do wniosku, że hipokryzją byłoby życie w fasadowym związku. Dzieci by to od razu wyczuły. Dla mnie , które uczy się patologicznych wzorców

- przyznała celebrytka. 

Zobacz wideo Monika Mrozowska wita nowy rok ćwicząc jogę

Anna Lewandowska uchwyciła szalony moment. Teściowa wymachuje nogami, obok Klara w przydużych butachAnna Lewandowska uchwyciła szalony moment. Teściowa wymachuje nogami, obok Klara w przydużych butach

Mrozowska powiedziała, co znaczy dla niej życie w prawdziwej rodzinie. 

W domu powinny być osoby, które się kochają. Jeżeli ludzie się nienawidzą i ze sobą nie rozmawiają, lepiej, by dziecko wychowywał samotny tata albo mama

Celebrytka zdradziła, jakie aktualnie mają relacje jej dzieci z ich ojcami. Okazuje się, że jest to bardzo owocny czas dla nich. 

Dzieci cudownie czują się z ojcami, spędzają z nimi wartościowy czas. Nigdy nie mówią: "Jadę na weekend do taty", tylko podkreślają, że jadą do swojego drugiego domu

- mówiła wówczas. 

 

Monika Mrozowska o rozstaniach: W moim przypadku rozstania wyszły mnie i dzieciom na dobre

W dalszej części Mrozowska przyznała, że rozstanie czasem jest najlepszym rozwiązaniem, jakie można zastosować w rodzinie. Dodała, że nie zachęca do tego nikogo, ale z autopsji wie, że w jej przypadku nie wyszło na gorsze. 

Rozstanie z kimś to nie koniec świata. Nie chcę nikogo zachęcać do rozwiedzenia się, ale w moim przypadku rozstania wyszły mnie i dzieciom na dobre, choć oczywiście jest to trudne przeżycie.

- powiedziała Monika Mrozowska

Czy zgadzacie się z poglądami Mrozowskiej?

 
Więcej o: