Ida Nowakowska pokazała wzruszające nagranie ze szpitala. "Punktualność nasz synek odziedziczył po tacie"

Ida Nowakowska jest świeżo upieczoną mamusią. Prowadząca "Pytanie na śniadanie" podzieliła się z fanami na Instagramie szczegółami porodu. Przy okazji pokazała wzruszające wideo.

Ida Nowakowska i jej mąż Jack Herdon po raz pierwszy zostali rodzicami. Celebrytka jakiś czas temu potwierdziła płeć dziecka, jednak nie zdradziła imienia synka. Podkreśliła, że chciałaby, aby imię było tradycyjne i łatwe w wymowie dla rodziny ukochanego. Teraz zdradza szczegóły z pierwszych dni życia pociechy. 

Ida Nowakowska pokazała urocze nagranie ze szpitala. "Mój świat obrócił się do góry nogami"

Ida Nowakowska pokazała na Instagramie pierwsze nagranie po porodzie, na którym widać wzruszonego męża i syna. Pod zdjęciem zdradziła szczegółu porodu i przyznała, że jej życia obróciło się do góry nogami. 

Nawet punktualność nasz synek odziedziczył po tacie. Przyszedł na świat siłami natury dokładnie siódmego maja. Jak wskazywał termin porodu. Prawie 4 kg szczęścia. Jakby to ująć... o godz. 1:04 mój świat obrócił się do góry nogami. A tutaj chwilka po porodzie. Jack nie mógł się rozstać ze swoim przyjacielem. Wielkie podziękowania dla całego szpitala. Żadne słowa nigdy nie opiszą mojej dozgonnej wdzięczności. Dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa i za modlitwę i przesyłamy potrójną dawkę miłości! Z Bogiem! - napisała Ida.

Informację o tym, że prezenterka "Pytania na śniadanie" jest już po porodzie przekazał informator w rozmowie z "Super Expressem". Wówczas zdradził, że tancerka urodziła w miniony czwartek, na kilka dni przed planowanym porodem. Teraz po wpisie Idy wnioskujemy, że poród odbył się, tak jak wskazywał termin. 

 

Ida Nowakowska: Głęboko wierzę, że wszystko jest po coś

Ida Nowakowska wielokrotnie powtarzała, że chciałaby zostać matką. Ostatnio w rozmowie z "Party" przyznała, że już od jakiegoś czasu stara się z mężem o pierwszego potomka. Dodała jednak, że macierzyństwo zostawia w rękach Boga i wierzy, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Patrzę pokornie na swoją przyszłość, wiem, że to nie ja ją planuję, ale ktoś na górze, i że jego plan jest mądrzejszy niż ten mój. Więc wezmę to, co dostanę. Wierzę, że można mieć marzenia, cele, ale musimy przy tym być elastyczni w swoim myśleniu, bo Bóg wie lepiej, co jest dla nas dobre. I nawet jeśli nam się wydaje, że spotykają nas tylko utrudnienia, to głęboko wierzę, że wszystko jest po coś

– mówiła Nowakowska.

Kasia Tusk zachwyca w modnych butach. To must have każdej kobiety. Wiemy, gdzie je kupiła (zdjęcie ilustracyjne)Kasia Tusk jest w ciąży? Zaokrąglony brzuszek i ogórki na talerzu. Fani komentują: Dziecko na pokładzie?

Więcej o: