Agnieszka Chylińska dużo zawdzięcza dzieciom. "Życia nauczył mnie mój syn. Cierpliwości moje córki"

Agnieszka Chylińska ostatnio otworzyła się przed fanami i opowiedziała o swoich słabości. 44-latka wspomniała także o dzieciach. - Mądrość dzieci zachwyca i zawstydza jednocześnie, gdy się znajdzie w końcu czas na to, by uznać, że też się takim było i to gdzieś zostało po drodze zgubione - napisała na Instagramie.

Agnieszka Chylińska jest mamą trójki dzieci - Ryszarda, Estery i Krystyny. Celebrytka nigdy nie ukrywała, że macierzyństwo bardzo ją zmieniło. Nie raz wspominała, że jej pociechy wymagają szczególnej troski, jednak nigdy nie powiedziała wprost, jakie ma problemy w rodzinie. Teraz wyznawała, że sporo zawdzięcza swoim dzieciom.

Agnieszka Chylińska: Chorowałam na życie

Agnieszka Chylińska ostatnio opublikowała na Instagramie archiwalną fotografią, którą opatrzyła poruszający wpisem. Artystka opowiedziała o swoich słabościach. Przy okazji wspomniała o dzieciach.

Chorowałam na życie. Bo wymyśliłam sobie jakąś pełnię czegoś, co istniało tylko w mojej głowie. Chorowałam na relacje, na fascynacje, na przedmioty, na które nagle było mnie stać. Chorowałam na afekty, defekty i wszystko, co migotało obietnicą, że przez moment poczuję się bardziej wartościowa, coś znacząca, ciut ważniejsza

- zaczęła.

 

W dalszej części poruszyła kwestię macierzyństwa i uznała, że jej życiem zmieniło się dzięki pociechom. Przyznała, że syn nauczył ją prawdziwego życia, a córka cierpliwości i wytrwałości. 

Znowu nic nie wiem o życiu, choć ciągle zachwyca mnie mocno fakt, że potrafi być tak zaskakująco piękne, gdy się na nie patrzy bez żadnej blendy, bez chaosu, gonitwy myśli, zamartwiania się. Życia tu i teraz nauczył mnie Mój Syn. Cierpliwości i wytrwałości Moje Córki. Mądrość dzieci zachwyca i zawstydza jednocześnie, gdy się znajdzie w końcu czas na to, by uznać, że też się takim było i to gdzieś zostało po drodze zgubione...bo się biegło za Bóg wie czym...
Zobacz wideo Chylińska śpiewa razem ze swoją 6-letnią córką

"Moje dzieci potrzebują więcej troski, więcej opiekowania się, zaopiekowania"

Agnieszka Chylińska jakiś czas temu wyznała w specjalnym wideo na Facebooku, że gdyby nie prywatne placówki, które odciążają ją od obowiązków, to byłoby jej niezwykle trudno.

Jestem przerażona tym, co się dzieje. Jestem zbulwersowana jako matka i jako osoba, która od lat boryka się z różnymi trudnościami związanymi z tym, że moje dzieci potrzebują więcej troski, więcej opiekowania, zaopiekowania. Szczerze mówiąc, gdyby nie prywatne, czy społeczne placówki i miejsca, to byłoby mi bardzo ciężko. A przede wszystkim moim dzieciom

- powiedziała celebrytka.

Agnieszka ChylińskaAgnieszka Chylińska po raz pierwszy powiedziała o dzieciach. "Ja nigdy się nie żaliłam i nigdy nie opowiadałam publicznie o tym"

Więcej o: