1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Chrissy Teigen wspomina utraconą ciążę. Cichy gest ze strony nieznajomego był "decydującym momentem"

Chrissy Teigen, modelka, prezenterka telewizyjna oraz autorka książek pół roku temu przeżyła poronienie. Sieć obiegło wówczas zdjęcie płaczącej w szpitalu celebrytki. Postanowiła to doświadczenie wykorzystać, żeby pomóc innym kobietom.

Chrissy Teigen poroniła we wrześniu, w 20. tygodniu ciąży. Straciła wówczas synka, który miał dostać na imię Jack. 30 kwietnia za sprawą mediów społecznościowych podzieliła się z obserwatorami wzruszającym zdjęciem zrobionym w szpitalu tuż po tragedii, jaka była jej udziałem. Fotka szybko stała się symbolem bólu po utracie nienarodzonego dziecka.

Robi niezwykłe pamiątki dla rodziców, którzy stracili dzieciRobi niezwykłe pamiątki dla rodziców, którzy stracili dzieci. "Najtrudniejsze jest samo otworzenie pudełka"

Chrissy Teigen podzieliła się swoim cierpieniem

Celebrytka postanowiła głośno opowiedzieć o swoim bólu i cierpieniu. Opublikowane zdjęcie było bardzo intymne, jednak Chrissy nie zamierzała ukrywać swojej tragedii i późniejszej żałoby.

 

Post opatrzyła wzruszającym komentarzem. Oto jego część:

Nigdy nie decydujemy o imionach naszych dzieci aż do ostatniej możliwej chwili po ich narodzinach, tuż przed opuszczeniem szpitala. Ale z jakiegoś powodu zaczęliśmy nazywać tego małego faceta w moim brzuchu Jackiem. Więc zawsze będzie dla nas Jackiem. Jack tak ciężko pracował, aby być częścią naszej małej rodziny i będzie nim na zawsze

- napisała Chrissy. 

roberts.supertwins/ Instagram"Super bliźniaki" zostały poczęte w odstępie dwóch tygodni. Ich historia jest niesamowita

Chrissy Teigen o niezwykłym geście nieznajomego

Chrissy Teigen długo dochodziła do siebie po stracie. W tym trudnym procesie pomogło jej jednak pewne wydarzenie i decyzja, którą w związku z nim podjęła. 

Był taki moment, który naprawdę mnie uderzył. Miało to miejsce w sklepie spożywczym, ktoś dyskretnie włożył kwiaty do mojego koszyka [...]  A potem zdałem sobie sprawę, że jest tak wiele kobiet, którym nie poświęca się uwagi, ponieważ po prostu nie wiadomo, że im się to (przyp. red.: poronienie) przydarzyło (...)

- napisała na Instagramie Chrissy.

Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]
Przeżywają to samotnie i cicho. To był dla mnie wielki moment, w którym zdałem sobie sprawę, że mogę być osobą, której ludzie mogą opowiedzieć te historie, a ja je rozpowszechnię. To był dla mnie bardzo decydujący moment 

- dodała.

Chrissy Teigen i jej niezwykłe przedsięwzięcie

Pozornie niewiele znaczące wydarzenie ze sklepu spożywczego nakłoniło celebrytkę do podjęcia działania na rzecz kobiet, które straciły ciążę i doświadczyły innych traumatycznych rzeczy, o których do tej pory głośno się nie mówiło. Została rzeczniczką kampanii Fertility Out Loud, która dała jej możliwość rozmowy na forum o bolesnych sprawach, które zwykle skrywamy. Jej zdaniem - niepotrzebnie. Czasem lepiej coś z siebie wyrzucić, podzielić się swoją historią, żeby poczuć ulgę.