Powrót do szkoły na świecie. Dzieci w stanie Waszyngton uczą się w zamkniętych namiotach

W Polsce wciąż nie wiemy, kiedy dzieci wrócą do szkół, ale są na świecie placówki, które znalazły sposób na bezpieczną edukację stacjonarną. Należą do nich m.in. Liceum Wenatchee w stanie Waszyngton, Szkoła Podstawowa Yangzheng w Chinach czy szkoła w Pathum Thani w Tajlandii. Uczniowie mają tam lekcje w nietypowych warunkach.

Ludzie w wielu krajach starają się normalnie żyć pomimo pandemii koronawirusa. Często wiąże się to z wprowadzeniem restrykcji, które umożliwią bezpieczne korzystanie z przestrzeni publicznej. Dzięki temu uczniowie w niektórych szkołach mogą wciąż spotykać się na lekcjach. Każda z placówek, która prowadzi nauczanie stacjonarne wie, że dystans, dezynfekcja i maseczki to klucz do ograniczania rozprzestrzeniania się koronawirusa. 

Waszyngton, USA

Doskonałym przykładem jest na to szkoła Wenatchee w amerykańskim stanie Waszyngton. Ponieważ w czasie lekcji muzyki wzrasta ryzyko zakażenia, bo koronawirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową np. podczas mówienia, czy śpiewania, dzieci są zamykane w specjalnych namiotach. Każdy z nich ma przezroczyste "okno" z przodu, dzięki czemu, uczniowie mogą widzieć się nawzajem. Zabierają tam swoje instrumenty oraz stojak na nuty i w bezpiecznej przestrzeni mogą kontynuować naukę. 

To było dla nas bardzo ważne, aby znaleźć dla nich rozwiązanie umożliwiające wspólną zabawę, a nie tylko naukę zdalną

- tłumaczył dyrektor placówki Eric Anderson, cytowany przez portal thenewstribune.com. Dzieci przychodzą do szkoły cztery razy w tygodniu, a jedna lekcja w kapsule trwa 30 minut.

Czy uczniowie wrócą w czerwcu do szkół?Od kiedy otwarte szkoły w Polsce? W Danii dzieci uczą się na świeżym powietrzu, w Chinach siedzą w boksach

Hangzhou, Chiny

Szkoła Podstawowa Yangzheng wpadła na pomysł noszenia nietypowych nakryć na głowę. Nauczyciele poprosili dzieci i ich rodziców, żeby przed powrotem do placówki przygotowali specjalne metrowe czapki, które pomogą dzieciom zachować bezpieczną odległość. Do zwykłych czapek rodzice przymocowali np. podłużne balony, czy paski z tektury i różne ozdoby, które nie tylko wyglądają atrakcyjnie i sprzyjają kreatywnej zabawie, ale także zmniejszają ryzyko zakażenia. 

Pathum Thani, Tajlandia

Uczniowie szkoły w Pathum Thani w Tajlandii przed powrotem do szkół musieli przez dwa tygodnie izolować się w domach. Obowiązkowa kwarantanna dotyczyła pięciu tysięcy osób. Kiedy po tym czasie zawitali już do placówki, rozpoczęli naukę w zupełnie nowych warunkach.

Kiedy uczniowie przyjeżdżają do szkoły, nauczyciele wręczają im maski na twarz, ponieważ ich noszenie jest obowiązkowe. Uczniowie mają także sprawdzaną temperaturę, a skaner do rozpoznawania twarzy automatycznie wysyła wiadomość do rodziców 

- powiedział przedstawiciel szkoły pan Chuchart.

W klasie natomiast ustawiono przerobione tekturowe urny wyborcze, aby zapewnić dystans między ławkami. W podobny sposób izolowani są uczniowie w niektórych szkołach w Korei Południowej. Tam zamiast urn używane są płyty pleksi. 

W Gdańsku do pierwszych klas szkół podstawowych poszło w tym roku 3 936 sześciolatków na 4 969 dzieci urodzonych w 2009 roku, w Gdyni 1 848 na 2 544, a w Sopocie 170 na 260. Pozostałe sześciolatki trafiły do przedszkoli, punktów przedszkolnych oraz do zerówek
Zapisy do szkoły podstawowej ruszają. Lepiej nie przegapić naboru

Więcej o: