Tata oświadczył się swojej partnerce na oddziale intensywnej terapii noworodka. Ich córka przebywała tam przez 10 miesięcy

Teon Kennedy poprosił swoją partnerkę o rękę na oczach córki, która jako wcześniak przebywała na oddziale intensywnej terapii noworodka przez ostatnie 10 miesięcy. Personel szpitala pomógł szczęśliwemu tacie zaplanować idealne oświadczyny tuż przed walentynkami, a później udostępnił tę miłosną historię na swoim profilu na Instagramie.

Teon Kennedy miał wielkie plany: zamierzał zaskoczyć swoją dziewczynę Martine Drouillard, oświadczając się podczas przyjęcia z okazji baby shower. Ale życie pary szybko się zmieniło. Kiedy pierwsza fala pandemii uderzyła w Nowy Jork, Martine dowiedziała się, że będzie musiała urodzić dziecko wcześnie z powodu stanu przedrzucawkowego i ciężkiego zespołu HELLP. 

Zobacz wideo 10 rzeczy, o których warto pamiętać w ciąży - dla własnego samopoczucia i zdrowia dziecka

Tata oświadczył się w nietypowych okolicznościach

Jak informuje NewYork-Presbyterian Hospital, 12 kwietnia w wieku zaledwie 25 tygodni przyszła na świat ich córka Morgan. Kilka tygodni później dziewczynka musiała przejść kilka procedur, które wspomogły działanie jej mózgu oraz płuc. Mała wojowniczka zyskała przydomek "królowej OIOM-u", a rodzice w trakcie 10 miesięcy terapii nawiązali niezwykłą relację z personelem szpitala. Kiedy stan dziewczynki w końcu się ustabilizował, Teon postanowił, zrealizować swoje plany i poprosić jej mamę o rękę.

Ciąża geriatryczna - co oznacza zwrot, którym określa się ciążę Meghan Markle?Ciąża geriatryczna Meghan Markle. Z tym stanem wiążą się liczne powikłania

Pomógł mu w tym personel szpitala. Razem udekorowali pokój, rozwijając czerwony dywan i organizując rozmowę wideo na platformie Zoom, aby rodzina i przyjaciele pary mogli towarzyszyć im w tym wyjątkowym dniu. Kennedy napisał list miłosny do Martine, który pracownicy przeczytali jej na głos, a nawet kupił sukienkę dla swojej córeczki z napisem "Mamo, czy wyjdziesz za tatusia?". 

W wyznaczonym dniu lekarz wezwał kobietę do szpitala pod pozorem ważnego spotkania. Kiedy Martine skręciła za róg holu, napotkała czerwony dywan usiany płatkami róż. Następnie Kennedy wprowadził swoją narzeczoną do sali, gdzie przebywała ich córeczka, ukląkł na jedno kolano i zadał pytanie. Kiedy Martine powiedziała "tak", personel i wszyscy obserwujący zaczęli wiwatować.

Jestem szczęśliwa, podekscytowana, zaskoczona, przytłoczona. Nie wiem nawet, jak opisać to uczucie

- komentowała sytuację wzruszona mama.

Joanna Blum z mężem i synami, archiwum prywatneMama z USA: wpadliśmy sobie w oko. Powiedział mi, że pewnie nic z tego nie wyjdzie, bo on jest Żydem, a ja gojką

Więcej o: