Emerytury stażowe 2021. Wiek emerytalny ulegnie zmianie?

Emerytury stażowe były jedną z obietnic wyborczych prezydenta Andrzeja Dudy. Zakładają, że kryterium przyznania świadczenia będzie stanowił staż pracy, a nie wiek danej osoby. Wyjaśniamy, komu przysługiwałaby taka emerytura i ile mogłaby wynosić.

Kilka lat temu pod projektem obywatelskim mającym zapewnić emerytury stażowe zebrano 115 tys. podpisów. Takie rozwiązanie pozwoliłoby osobom, które przepracowałyby 35 lat w przypadku kobiet) i 40 lat (w przypadku mężczyzn) przejść na emeryturę przed osiągnięciem wieku emerytalnego (obecnie 60 lat u kobiet i 65 u mężczyzn).

Emerytury stażowe 2021 - wiek emerytalny ulegnie zmianie?

Wiadomo, że Kancelaria Prezydenta odpowiedziała na pismo Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, które pytało o postęp prac nad wprowadzeniem emerytur stażowych. Według szefa Gabineta Prezydenta RP Pawła Szrota kancelaria podtrzymuje stanowisko, które przedstawiła na początku grudnia 2020. Wówczas przedstawiciel prezydenta przyznał, że trwają analizy różnych projektów wprowadzenia emerytur stażowych, w tym także tego zaproponowanego przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Związków Zawodowych. Zaznaczył jednak, że aktualnie priorytetową sprawą dla prezydenta jest walka z pandemią i nie może zagwarantować, że do wiosny 2021 Andrzej Duda złoży projekt w sprawie emerytur stażowych.

Wniosek o wcześniejszą emeryturęCzternasta emerytura. Komu przysługuje? Ile wyniesie i kiedy będzie wypłacana?

Przypominamy, że Ogólnopolskie Stowarzyszenie Związków Zawodowych postulat wprowadzenia emerytur stażowych zgłosiło już w 2010 roku. Związek walczy o to, aby umożliwiłyby one przejście na emeryturę kobietom po 35 latach pracy oraz mężczyznom po 40. Takie rozwiązanie byłoby bardzo korzystne dla osób, które rozpoczęły pracę w młodym wieku, przez co mają długi staż pracy. Co istotne, emerytura stażowa nie będzie mogła być niższa od emerytury minimalnej, która w przyszłym roku wyniesie 1250 zł brutto.

Emerytury stażowe - postulat "Solidarności"

"Solidarność" chce wprowadzić jeszcze jeden dodatkowy warunek dotyczący emerytur stażowych. Walczy o to, aby świadczeniobiorca miał na koncie kapitał, który pozwoli na wypłatę 120 proc. minimalnej emerytury. Oznacza to, że gdyby emerytury stażowe obowiązywałyby od dziś, świadczenie dla kobiety po 35 latach pracy lub dla mężczyzny po 40 latach pracy niezależnie od wieku wyniosłoby 1440 zł.

Nieoficjalnie politycy PiS w rozmowie z "Faktem" zdradzili jednak, że nie ma szans na wprowadzenie emerytur stażowych w kształcie zaproponowanym przed "Solidarność". Z wyliczeń ZUS wynika, że poskutkowałoby ono wzrostem wydatków z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nawet o 9 mld zł rocznie.

Kiedy powrót do szkół? Minister Czarnek nie wyklucza, że przed WielkanocąKiedy powrót do szkół 2021? Minister Czarnek nie wyklucza, że przed Wielkanocą

Zobacz wideo Minister Niedzielski: Otwieramy szerzej system opieki zdrowotnej. "Kontakt z lekarzem nie będzie już obarczony takim ryzykiem"
Więcej o: