Chrissy Teigen wspomina ciążę i poronienie. "Jestem tak pełna żalu, że nie spojrzałam na jego twarz, kiedy się urodził"

Chrissy Teigen cztery miesiące temu traciła dziecko - synka Jacka. Teraz często wraca wspomnieniami do tego ciężkiego dnia. - Mam nadzieję, że on czuje moje łzy i wie, że bardzo za nim tęsknimy - pisze 35-latka pod zdjęciem na Instagramie.

Chrissy Teigen i John Legend są rodzicami dwójki dzieci: córki Luny i syna Milesa. Niedawno spodziewali się trzeciego dziecka. Niestety we wrześniu 2020 roku modelka trafiła do szpitala, a jej stan drastycznie się pogorszył. 1 października upubliczniła w mediach społecznościowych informacje o tym, że poroniła. Niespełna cztery miesiące po stracie dziecka wspomina ten tragiczny dzień.

Chrissy Teigen wspomina nienarodzone dziecko, które nazwała Jack

Chrissy Teigen nie może pogodzić się ze stratą ukochanego dziecka. Często wraca myślami do dnia, w którym poroniła. Ostatnio opublikowała post na Instagramie z dnia sesji do teledysku do "Wild". Przy okazji wyznała, że nigdy nie pomyślałaby, że to wszystko może się skończyć dla niej tak tragicznie. 

To z naszej sesji do teledysku Wild w Meksyku. Byłam szczęśliwa od 10 tygodni. Wiedziałam, że zrobienie klipu zajmie trochę czasu, więc pomyślałam, że fajnie byłoby podzielić się naszą wiadomością ze światem poprzez klasyczną sztuczkę z ręką na brzuchu na końcu. Nie mogłam sobie wyobrazić, co stanie się w ciągu następnych 10 tygodni... nie jestem pewna, czy kiedykolwiek będę mogła ponownie obejrzeć ten teledysk bez szlochania, ale mam nadzieję, że on czuje moje łzy i wie, że bardzo za nim tęsknimy

- napisała Teigen pod zdjęciem na Instagramie. 

 

Gigi Hadid wraca do pracyGigi Hadid o ciężkim porodzie. Na farmie i bez znieczulenia. Usłyszała: Robisz to. Nikt nie może ci pomóc

Chrissy Teigen o stracie synka: Nie mogliśmy zapewnić ci domu, którego potrzebowałeś do przetrwania

Chrissy Teigen tuż po poronieniu opublikowała wzruszający wpis, w którym zapewniła dziecko, że zawsze będzie kochane. 

Tak mi przykro, że kilka pierwszych chwil Twojego życia spotkało się z tak wieloma komplikacjami, że nie mogliśmy zapewnić ci domu, którego potrzebowałeś do przetrwania. Zawsze będziemy Cię kochać

- wyznała modelka.

W dalszej części podziękowała obserwatorom za wsparcie, które otrzymała w ostatnich dniach. Zdradziła, że jest wdzięczna za dwójkę dzieci, które wychowuje i za wszystko, co udało im się osiągnąć w życiu. 

Jesteśmy wdzięczni za życie, które mamy; za nasze wspaniałe dzieci, Lunę i Milesa oraz wszystkie niesamowite rzeczy, których mogliśmy doświadczyć. Ale codzienność nie może być pełna słońca. W te najmroczniejsze dni będziemy w żałobie, będziemy wypłakiwać oczy. Ale też mocniej się przytulimy i wspólnie przez to przejdziemy

- dodała na koniec.

 

Mama na wózku: Chciałabym, żeby widok 'wózkersa' nie był czymś dziwMama na wózku: Chciałabym, żeby widok "wózkersa" nie był czymś dziwnym dla mojej córki

Przeczytaj także:

Zobacz wideo Chrissy Teigen pokazała ciążowy brzuszek
Więcej o: