1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Koronawirus u dzieci - objawy. Najmłodszym najbardziej dokuczają trzy rzeczy

Okazje się, że długotrwałe skutki choroby COVID-19 odczuwają nie tylko dorośli. Badania przeprowadzone we Włoszech wykazały, że pewne trzy dolegliwości potykają dzieci i dorośli.

Chociaż początkowo zakładano, że zakażenie koronawirusem i skutki choroby COVID-19 najdotkliwiej odczuwali dorośli, badania wykazały, iż niektóre z nich dokuczają też dzieciom i młodzieży. Najczęstszymi konsekwencjami zakażenia u najmłodszych są bezsenność, zmęczenie oraz bóle w klatce piersiowej.

Koronawirus u dzieci - objawy

Wraz z rozwojem epidemii koronawirusa, eksperci na całym świecie zaczęli zwracać większą uwagę na długotrwały wpływ COVID-19 na organizmy. Okazało się, że niektóre skutki występują nawet wiele miesięcy po przebytej chorobie. Chociaż najczęściej obserwowano je u ludzi dorosłych z poważnymi objawami tego schorzenia, nie byli oni wyjątkiem.

Wielka Brytania. Nowy szczep koronawirusa dotyka dzieci i młodzieżWielka Brytania. Na oddziałach covidowych w szpitalach jest coraz więcej dzieci? To tylko pogłoski. Lekarze uspokajają

Jak możemy przeczytać w artykule Pulsmedycyny.pl, najnowsze badania specjalistów polikliniki w Gemelli w Rzymie, opublikowane na portalu medycznym medRexic pokazały, że odległe dolegliwości COVID-19 występują również u dzieci i nastolatków.

Badania zostały przeprowadzone na grupie 129 dzieci, które chorowały na COVID-19, a przed chorobą były zupełnie zdrowe. Po pięciu miesiącach od całkowitego ustąpienia choroby wyzdrowienie stwierdzono u 42 proc. pacjentów. Co trzecie dziecko nadal odczuwało jedną lub dwie dolegliwości, a co piąte, aż trzy. Najczęstszym skutkiem choroby była bezsenność występująca aż u 18,6 proc. badanych dzieci i młodzieży. 14,7 proc. skarżyło się na napięcie i bóle w klatce piersiowej, 12,4 proc. wskazywało przekrwienie nosa. 10,8 proc. odczuwało zmęczenie, 10,1 proc. bóle mięśni, a również 10,1 trudność z koncentracją.

Należy podkreślić, że odległe objawy odnotowano głównie u młodzieży i nastolatków, którzy mieli objawy COVID-19 podczas choroby, ale wystąpiły one również u niektórych dzieci, które przeszły ją łagodnie lub bezobjawowo.

PIMS-TS - zespół zapalny po koronawirusie

Warto zaznaczyć, że nie tylko badania włoskich lekarzy potwierdziły występowanie skutków po przebytym koronawirusie u dzieci. Innym przykładem takiej dolegliwości jest PIMS-TS - wieloukładowy zespół zapalny, który pojawia się u dzieci, które chorowały bezobjawowo. Ta choroba immunologiczna organizmu charakteryzuje się wysoką, trwającą przynajmniej trzy dni gorączką. U chorych występują również wybroczyny na ustach, osłabienie, odwodnienie oraz wysypka na dłoniach i stopach. W grudniu w rozmowie z TVN24 doktor Magdalena Okarska-Napierała z Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przyznała, że na jesieni odnotowano wzrost zapadalności na PIMS-TS u dzieci w Polsce.

Ta choroba nie jest łatwa do zdiagnozowania na samym początku, bo objawia się po prostu wysoką gorączką, bardzo często objawami z przewodu pokarmowego: bólem brzucha, biegunką, wymiotami i do tego od razu może dołączyć się wysypka i zapalenie spojówek. Ale to nie są objawy alergiczne. Dzieci chorują na infekcje, więc na początku, na ogół są traktowane jako choroba infekcyjna, ale ta choroba z każdym dniem przybiera na sile, dziecko jest coraz bardziej osłabione i budzi coraz większy niepokój rodziców. I wtedy orientują się, że to jest jakaś inna choroba

- tłumaczyła wówczas ekspertka.

/Konferencja prasowa ministra zdrowia w KrakowieKiedy uczniowie wracają do szkół? Adam Niedzielski: Chyba można powiedzieć, że pandemia jest pod kontrolą

Zobacz wideo Czy nauczyciele powinni być szczepieni szczepionką firmy AstraZeneca? Minister Dworczyk apeluje o odpowiedzialną komunikację