Wesela 2021. Jakie są obostrzenia? "Dla mikroprzedsiębiorców to gwóźdź do trumny"

Wesela 2021 stoją pod znakiem zapytania. Zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami nie można organizować żadnych imprez okolicznościowych. W związku z tym wesela, studniówki, a nawet stypy są zakazane. Cierpią na tym przede wszystkim przedstawiciele branży ślubnej. Dziś pod biurem poselskim PiS we Wrocławiu odbędzie się protest przedsiębiorców.

Wesela 2021 wciąż są niewiadomą. Obecnie obowiązują obostrzenia, które zostały wprowadzone wraz z kwarantanną narodową od 28 grudnia 2020 roku. Do odwołania obowiązuje zakaz organizacji wesel, styp oraz innych imprez okolicznościowych. Świętować można zaledwie w pięcioosobowym gronie, a za złamanie tego zakazu grozi grzywna do 30 tys. zł. Branża ślubna, która w ostatnim roku była praktycznie pozbawiona dochodów, organizuje 3 lutego pokojowy protest na ulicach Wrocławia i domaga się zniesienia zakazu organizowania imprez okolicznościowych. 

Wesele / zdjęcie ilustracyjneWesela 2021 - obostrzenia. "Jeśli rozwiązania się nie pojawią, to śluby, tak czy siak, będą się odbywać"

Wesela 2021. Jak wyglądałyby, gdyby przywrócono obostrzenia z zeszłego roku?

W zeszłym roku organizacja wesel związana była z przestrzeganiem rygoru sanitarnego. Na stronie rządowej pojawił się wówczas komunikat: 

"Jeśli organizujesz wesele lub przyjęcie okolicznościowe albo wynajmujesz salę weselną, sprawdź, jak zapewnić bezpieczeństwo pracownikom i gościom. Zgodnie z wytycznymi, które opracowaliśmy wraz z Głównym Inspektorem Sanitarnym, pamiętaj:

  • ogranicz liczbę gości zgodnie z aktualnymi przepisami,
  • poinformuj gości i obsługę, że w imprezie nie mogą brać udziału osoby chore na COVID-19, zakażone SARS-CoV-2, przebywające w kwarantannie, izolacji,
  • ogranicz spotkania i narady wewnętrzne
  • postaraj się, aby przy stoliku siedziały razem osoby z tej samej rodziny lub z jednego gospodarstwa domowego
  • zapewnij płyn dezynfekcyjny w sali jadalnianej i przy toaletach
  • dostosuj liczbę kelnerów do liczby gości; 1 kelner na nie więcej niż 15 osób. Dany stół powinien być obsługiwany przez tego samego kelnera lub przez ten sam zespół kelnerski"
Zobacz wideo Joanna Przetakiewicz pokazała niepublikowane wideo z wesela

Wesela 2021. Czego chcą przedsiębiorcy?

Protestujący przedstawiciele branży weselnej wyszli na ulicę, aby domagać się zniesienia obostrzeń. Na facebookowej stronie Protestu Branży Weselnej możemy przeczytać postulaty protestujących. Wśród nich znalazły się:

  • Przedstawienia rzetelnych analiz naukowych oraz badań przeprowadzonych na zlecenia Rządu Rzeczpospolitej Polskiej uzasadniające zamknięcie branży weselnej w dniu 26.10.2020.
  • Ogłoszenie wiążącego planu powrotu możliwości organizacji wesel i przyjęć rodzinnych z terminem obowiązywania najpóźniej od dnia 4 kwietnia bieżącego roku.
  • Priorytetowe wycofanie strategii stref czerwonej, żółtej i zielonej oraz wiążących się z nimi limitów osób.
  • Opracowanie trzystopniowego schematu powrotu imprez rodzinnych BEZ OBOSTRZEŃ w perspektywie najpóźniej 2 miesięcy od dnia 4 kwietnia.
  • Deklaracji, że wypracowane porozumienie nie przestanie obowiązywać do końca grudnia 2021.
  • Rewizja obecnej polityki zarządzania problemem COVID-19 oraz wyznaczenie nowego jej kierunku.

Jeśli wesela w 2021 roku nie będą się odbywać, ucierpi na tym cała branża weselna, m.in. fotografowie, kamerzyści, firmy dekoratorskie, floryści, kwiaciarnie, fryzjerzy i kosmetyczki, a także zespoły muzyczne, DJ, wodzireje, właściciele sal weselnych.

W tej chwili coraz więcej par młodych przekłada swoje wesela na 2022 albo 2023 r. Dla nas to oznacza rok bez zarobków. Dla mikroprzedsiębiorców to gwóźdź do trumny

- mówił w rozmowie z Gazetą Wyborczą DJ Michał Głos. 

Branża weselna zaprotestuje. - W 2021 r. będziemy praktycznie pozbawieni zarobków - mówi DJ Maciej GłosBranża weselna ma dość obostrzeń. Zaprotestuje we Wrocławiu. "Potraktowano nas jak najgorsze zło"

Więcej o: