Mama przekonała synów, żeby zawsze mieli przy sobie tampony. Znalazła też inne sposoby na destygmatyzację kobiecej anatomii

Mama z Indiany zachęciła swoich nastoletnich synów, żeby zawsze nosili ze sobą podpaski i tampony, gdyby okazało się, że któraś z ich koleżanek z klasy nagle zaczęła miesiączkować. "Przeciekanie może być upokarzające i traumatyczne. Uprzejmość i wsparcie od jakiegokolwiek przyjaciela jest w tej sytuacji nieocenione. Bądźcie takimi przyjaciółmi" - tłumaczyła chłopcom.

Tara Ahrens  jest blogerką i mamą czworga. Któregoś dnia przeczytała o mężczyźnie, który nosił ze sobą tampony nawet na górskie wycieczki. Przyznał w wywiadzie, że dorastał z siostrami i wie, jak ważne dla kobiet w trakcie menstruacji są środki higieniczne. Wtedy Tara pomyślała, że jej synowie powinni brać z niego przykład. 

Zobacz wideo W Afryce menstruacja to temat tabu, więc postanowiła działać

 Mama czworga przekonała synów, żeby zawsze mieli ze sobą podpaski

Najpierw Tara porozmawiała z chłopcami. Powiedziała im, że krwawienia zdarzają się nagle i mogą być upokarzające, albo nawet traumatyczne dla dziewcząt.

Uprzejmość i wsparcie od jakiegokolwiek przyjaciela jest w tej sytuacji nieocenione. Bądźcie takimi przyjaciółmi

- zachęcała. Wydawało jej się, że nie wzięli sobie jej rad do serca. Tego samego roku jedna z przyjaciółek chłopców dostała miesiączki w szkole. Obaj chłopcy przypomnieli sobie wtedy o rozmowie z mamą i od tamtej pory podpaski i tampony trzymają w swoich szkolnych szafkach. Niektórzy koledzy kpili z ich postawy, ale większość uczniów uznała, że ich pomysł jest super.

Beata i jej mąż mają pięcioro dzieciBeata i jej mąż tworzą wielodzietną rodzinę. "To trochę jakby oglądać kilka seriali jednocześnie"

Tara znajduje także inne sposoby na destygmatyzację kobiecej anatomii. Swoich synów zabiera m.in. na zakupy staników dla ich młodszych sióstr. 

Moi nastoletni chłopcy pomogli mi dzisiaj w zakupach, w tym w zakupie pierwszych staników ich młodszej siostry… ponieważ pojawiają się piersi

- wyznała na jednej z facebookowych grup. 

Kiedy normalizujesz te tematy we własnej rodzinie poprzez regularne omawianie ich, stają się również normalne dla twoich dzieci. Mam nadzieję, że te drobne działania zmienią sposób, w jaki dzieciaki w naszym liceum radzą sobie i postrzegają cały temat

- tłumaczyła Tara na swoim blogu.

Kinga stara się spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu.Polska mama z Irlandii: Dla pracującego rodzica wakacje są tu absolutnym horrorem

Więcej o: