Nowe obostrzenia po 17 stycznia czy poluzowanie ograniczeń? Niedzielski: Jesteśmy w krytycznym okresie

Obostrzenia, które ogłosił Adam Niedzielski 17 grudnia, obowiązują do 17 stycznia. A co będzie potem? Czy czekają nas nowe obostrzenia? Wkrótce okaże się, czy dojdą nowe restrykcje, czy rząd zdecyduje o poluzowaniu ograniczeń. Minister zdrowia przedstawił prawdopodobne scenariusze.

Zgodnie z decyzjami ogłoszonymi 17 grudnia przez ministra zdrowia, od 28 grudnia do 17 stycznia 2021 r. obowiązują obostrzenia, obejmujące m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i stoków narciarskich. Od 23 grudnia do 3 stycznia w szkołach trwa przerwa w nauce w związku ze świętami Bożego Narodzenia. Następnie od 4 do 17 stycznia zaplanowano ferie zimowe dla wszystkich uczniów w całym kraju. Na początku rząd miał w planach zakaz wychodzenia dzieci i młodzieży bez opiekuna w ferie zimowe. To obostrzenie zostało jednak wycofane. Zobacz: Ferie zimowe a złagodzenie obostrzeń dla dzieci. "Zakaz dotyczący nieletnich był trudny do wytłumaczenia"

Nowe obostrzenia po 17 stycznia? "Jeśli będzie taka potrzeba rząd się nie zawaha"

Minister zdrowia Adam Niedzielski wyjaśnił, że to, czy dojdzie do zaostrzenia, czy poluzowania obostrzeń będzie zależało od najbliższych dni. Jeśli sytuacja epidemiczna w kraju się pogorszy, mogą zostać wprowadzone dodatkowe ograniczenia.

Niedzielski ma jednak nadzieję, że w Polsce nie "zmaterializuje się widmo trzeciej fali zakażeń koronawirusem". Podkreślił, że rząd uważnie obserwuje wskaźniki infekcji. Dodał również, że jeżeli będzie taka potrzeba, rząd nie zawaha się wprowadzić kolejnych restrykcji.

Jesteśmy w krytycznym okresie, który zdecyduje, czy po 17 stycznia będziemy mogli dokonać kroku w kierunku poluzowania, czy też, jeżeli sytuacja się pogorszy zaostrzenia obostrzeń 

- powiedział Niedzielski.

Nowe obostrzenia po 17 stycznia czy poluzowanie restrykcji? "Sylwester to dobry prognostyk"

Adam Niedzielski poprosił Polaków, aby najbliższe dwa tygodnie potraktowali "jak kwarantannę". Zaapelował o przestrzeganie obowiązujących obostrzeń. 

Zewsząd otrzymywałem komentarze, że to była bardzo spokojna sylwestrowa noc i ja mam nadzieję, że to jest dobry prognostyk na to, że w najbliższym okresie nie będziemy mieli eskalacji zachorowań

- przyznał.

Zobacz wideo Hotelarze szukają furtek w obostrzeniach. "Apeluję o roztropność"
Więcej o: