1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nauczyciele o problemach w zdalnym nauczaniu. "Rodzice chcą nas zniszczyć"

Magdalena Gryc
Nauczyciele często poruszają temat problemów związanych z edukacją zdalną. Jednym z nich jest nadmierne zaangażowanie rodziców, którzy za wszelką cenę usiłują pomóc swoim dzieciom. Niestety przynosi to odwrotny efekt do zamierzonego. - Rodzice rozwiązują za dzieci testy i pomagają im w odpowiedziach ustnych. Niestety nie wiedzą, że my tę nabytą wiedzę szybko zweryfikujemy po powrocie do szkół - mówi nauczyciel historii z województwa mazowieckiego w rozmowie z edziecko.pl.

Edukacja w pandemii budzi wiele kontrowersji. Jeszcze nigdy nie mieliśmy w kraju tak wielkiego zamętu związanego ze szkolnictwem. Zdalne nauczanie wywołuje liczne emocje w społeczeństwie, które nie do końca wie, jak zachować się w tej trudnej sytuacji. Wiele obowiązków spadło na rodziców, którzy jak się okazuje, nie do końca wiedzą, że swoim nagminnym zaangażowaniem mogą zaszkodzić dziecku. - Coraz częściej spotykam się z tym, że rodzice pomagają dzieciom przy włączonych mikrofonach. Mogę się tylko domyślać, co dzieje się, kiedy proszę o rozwiązanie testu online. Sam jestem też rodzicem i wiem, jak córka wraz z koleżankami i kolegami rozwiązuje zadania. Na biurku oprócz laptopa jest telefon i tablet. Martwi mnie, że jest w drugiej klasie liceum, a matura tuż, tuż" - mówi nauczyciel historii z województwa mazowieckiego. 

Zdalne nauczanie. "Jedna z mam perfidnie podpowiada dziecku w trakcie odpowiedzi ustnej"

Nauczycielka w rozmowie z portalem edziecko.pl wyznała, że coraz częściej spotyka się z ingerencją rodziców podczas odpowiedzi ustnych. Jak się okazuje, dzieci wraz z rodzicami mają na to nietypowy sposób. 

Ostatnio zauważyłam, że na moich lekcjach jedna z mam perfidnie podpowiada dziecku w trakcie odpowiedzi ustnej. Robi to na tyle bezczelnie, że na czas podpowiedzi wyłącza dziecku mikrofon. Inny uczeń nie patrzy na kamerę i bez przerwy uśmiecha się do kogoś z zewnątrz, a ja czuję się ciągle obserwowana

- mówi pedagożka.

Dodaje, że rodzice przecież mieli czas na to, aby przywyknąć do nowej sytuacji, bowiem zdalne nauczanie jest praktykowane od kilku miesięcy. 

Rozumiem ciekawość, ale nauka z domu trwa nie od dziś. Notoryczne obserwowanie moich lekcji i analiza słów jest szczytem. Zero prywatności! Ja nikomu nie zaglądam do miejsca pracy. Wykonuje swoją pracę rzetelnie, a mam wrażenie, jakby rodzice czekali, aż popełnię błąd lub – co gorsza – przestępstwo

- twierdzi wychowawczyni. 

Z kolei inna pedagożka zdradziła, że nie raz spotkała z licznymi pretensjami rodziców do nauczycieli. Niektóre są skrajnie dziwne i nie powinny mieć miejsca, gdyż nauczyciel też jest tylko człowiekiem i nie chce źle dla swoich uczniów. 

Rodzice mają pretensje, że nauczyciel powiedział dzieciom, że przed świętami trzeba dokładnie posprzątać w domu

- mówi zdziwiona wychowawczyni. 

Inna nauczycielka dodaje, że również czuje się na zajęciach obserwowana i coraz częściej spotyka się z krytyką. 

Ja mam tak, że rodzice słuchają moich lekcji, a później dzwonią do mnie albo piszą wiadomości tekstowe i wytykają błędy

- dodaje pedagożka.

Katowice, zdalne lekcje w Szkole Podstawowej nr 11Kuriozalne pismo władz do nauczycieli. "Myjcie się, bo nie znacie dnia, ani godziny"

"Kiedy pojawiają się próby przeszkadzania podczas zajęć to uprzejmie reaguję"

Polonistka z województwa mazowieckiego w rozmowie z portalem "edziecko" twierdzi, że na każdą próbę rozmowy rodzica z uczniem podczas zajęć natychmiast reaguje i uprzejmie zwraca uwagę. 

Moi rodzice przebywają z dziećmi podczas zajęć, co prawda ich nie widać, ale wiem, że gdzieś obok są. Ja z kolei rzetelnie wykonuje swoją pracę i zawsze trzyma się tematu. Kiedy pojawiają się próby przeszkadzania podczas zajęć, to uprzejmie reaguję. Przypominam też, że kiedy dziecko wcześniej skończy pracę to będzie mogło odejść od komputera 

- mówi pedagożka. 

Jak dodaje, kluczem do sukcesu w pracy z dziećmi jest odpowiednie przygotowanie i urozmaicenie zajęć. Nauczycielka wyznała nam, że jej uczniowie mają zablokowany wzajemny czat i mogą pisać wyłącznie do prowadzącego zajęcia oraz nie mają możliwości edytowania udostępnianych plików, a także mają włączone kamerki. 

Staram się być empatyczna, próbuje różnych metod nauczania. Zablokowałam też wszystkie możliwe dostępy, aby dzieci się nie rozpraszały. Kiedy coś mnie niepokoi w pracy dziecka, to natychmiast dzwonię do rodzica. Moje dzieci mają wyznaczone granice, a przy tym panuje bardzo dobra atmosfera na zajęciach. Nagradzam ich zaangażowanie i nie zadaję prac domowych

- dodaje nauczycielka.  

"Najwyższa pora, aby przeorganizować system oświaty i przywrócić nam szacunek"

Inna pedagożka w rozmowie z nami powiedziała, że dzięki zdalnemu nauczaniu potwierdziła się teza o tym, że to najwyższy czas, aby przeorganizować cały system oświaty i w końcu przywrócić szacunek do zawodu.

Koszmarni są ci rodzice, naprawdę. Jestem nie tylko nauczycielem, ale także mam dzieci w wieku szkolnym. Od dłuższego czasu rodzice chcą zniszczyć nauczycieli. To najwyższa pora, aby przeorganizować system oświaty i przywrócić nam szacunek. Niestety, świat jest chory

- stwierdza nauczycielka. 

Nauczyciele z Lędzin mogą nie dostać pensji. Nauczyciele z Lędzin mogą nie dostać pensji. "Rada miasta nie zabezpieczyła środków"

Przeczytaj także:

Zobacz wideo Jakie są największe problemy polskiego systemu edukacji?