1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Tęczowa mama o zajściu w kolejną ciążę. "Nie wiem, czy nie będę musiała stracić więcej małych dusz"

Tęczowe mamy to kobiety, które wcześniej straciły ciążę i mają dzieci, które urodziły się już po tym bolesnym wydarzeniu. Jedną z nich jest Sanne, która w swoich mediach społecznościowych nie boi się mówić o stracie. W najnowszym wpisie podzieliła się obawami na temat kolejnej ciąży.

Sanne jest nauczycielką i fotografką. Od 2014 roku mieszka w Kanadzie i to właśnie tam wychowuje swoje tęczowe dziecko. Kobieta doświadczyła trzech poronień, zanim urodziła swojego pierwszego syna. W najnowszym wpisie na swoim profilu na Instagramie opublikowała zdjęcie z komunikatem: "Równie bardzo chcę zajść w ciążę, jak bardzo się tego boję". 

Natalie JacksonUrodziła się ze znamieniem na twarzy. Nazywali ją batmanką. Jak teraz wygląda "mała superbohaterka"

Tęczowa mama boi się zajścia w kolejną ciążę

To podsumowuje próby zajścia w ciążę po nawracających poronieniach. Od 17 miesięcy wstrzymujemy się ze staraniami. Nie z braku chęci, ale z wielu powodów, o których tu wcześniej opowiedziałam. Naprawdę trudno było każdego miesiąca czekać na coś, czego chcieliśmy najbardziej na świecie

- napisała w przejmującym wpisie Sanne. Tęczowa mama wyznała, że za każdym razem, kiedy z partnerem zbliżali się do kolejnej próby, coraz silniej odczuwała to, że chce być w ciąży. Jej chęci były tak samo silne, jak strach.

Chcę kolejnego tęczowego dziecka, ale nie wiem, czy nie będę musiała stracić więcej małych dusz, żeby je dostać

- wyznała. Następnie dodała, że z jednej strony czuje się bardzo podekscytowana, że wkrótce będzie mogła po raz kolejny spróbować, z drugiej obawia się kolejnego poronienia i kolejnej traumy.

Ciąża i próba poczęcia po stracie to nie żart. Wszystko, co mogę zrobić, to mieć nadzieję, marzyć i wyobrażać sobie, że nadejdzie moja druga tęcza

- zakończyła swój wpis. Wiele kobiet podziękowało jej za poruszenie tego tematu. Niektóre z nich doskonale rozumieją jej uczucia. 

Zobacz wideo
Po swoim poronieniu czułam dokładnie to samo. Modlę się i mam nadzieję o tęczowe dziecko

- skomentowała obserwatorka, pojawiły się dziesiątki podobnych komentarzy. Niektórzy starali się też wesprzeć Sanne mówiąc, że jest świetną mamą i trzymają kciuki, żeby kolejna próba zakończyła się sukcesem. 

Pobytu w szpitalu kobieta prawie nie pamięta. Albo nie chce pamiętać. Leżała na sali z przyszłymi mamami czekającymi na poród.Tęczowa mama: Leżałam na sali z kobietami czekającymi na poród. To była tortura