Mama karmiła piersią w domu. Reakcja jej teścia była oburzająca

To powinna być nauczka dla wszystkich. Nie wolno komentować piersi kobiety karmiącej swoje dziecko. To nigdy dobrze się nie skończy.

Karmienie piersią to jeden z najbardziej drażliwych tematów związanych z całym macierzyństwem. Dla jednych kobiet jest zupełnie naturalne i przychodzi im z łatwością, inne, muszą bardzo się natrudzić, żeby wykarmić swoje dziecko. Brakuje im mleka, mają opory przed karmieniem w miejscach publicznych lub dziecko nie chce ssać piersi. Problemów nie brakuje. Do tego jeszcze ogromna presja społeczeństwa, rodziny, koleżanek. Kiedy jednak wszystko idzie gładko, pojawiają się zupełnie nieoczekiwane sytuacje, które niejedną matkę potrafią zbić z tropu.

Mama pokazała swój trening na siłowniPokazała, jak ćwiczy na siłowni dwa tygodnie przed porodem. "Czy tak ciężki trening jest zdrowy?"

Lepiej powstrzymać się od komentarzy dotyczących piersi...

Jedna z takich sytuacji została opisana przez świeżo upieczonego tatę na reddit.com.
Mężczyzna opisał zachowanie swojego taty w stosunku do zony, która akurat karmiła piersią. 

W piątkowy wieczór wpadli do nas na chwilę moi rodzice. Nie spodziewaliśmy się ich wizyty, ale i tak ich wpuściliśmy. Gdy mój tata wszedł, moja żona siedziała akurat w salonie i karmiła piersią naszego syna. Spojrzał na jej piersi i powiedział, że rozumie już, dlaczego jego wnuk jest tak dobrze odżywiony

- relacjonuje mężczyzna. Niestety jego ojciec nie powstrzymał się od dalszych komentarzy pod adresem synowej i jej piersi. Powiedział do swojej żony: 

Widząc to, nie musimy się martwić, że nasz wnuk umrze z głodu

karmienie piersiąkarmienie piersią shutterstock - Romanova Anna

Mężczyzna relacjonujący całą sytuację przyznał, że po porodzie jego żona nie czuje się zbyt dobrze w swoim ciele i takie komentarze bardzo ją dotknęły. Zdenerwowała się i popłakała. Na szczęście szybko i odpowiednio zareagował: wraz ze swoją mamą upomniał teścia, zażądał, żeby ten przeprosił jego żonę i nie dopuścił się nigdy więcej podobnych komentarzy pod jej adresem. Speszony dziadek przeprosił synową, a ta przeprosiny przyjęła.

Brittani Boren powitała na świecie swoje tęczowe dziecko.Jej trzymiesięczny synek zmarł nagle 10 miesięcy temu. Teraz powitała na świecie tęczowe dziecko

Przeprosiny nie zakończyły rodzinnego sporu

Chociaż mogłoby się wydawać, że to już koniec tej żenującej historii, okazało się, że świeżo upieczona mama następnego dnia wysłała do swojego teścia wiadomość. Nazwała go obrzydliwym zboczeńcem i stwierdziła, ze nie chce go w najbliższym czasie widzieć u siebie w domu. Jej mąż tym razem nie stanął po jej stronie. Napisał:

Mój tata zachował się jak dupek i prawdopodobnie zasłużył na to, co mu napisała, ale przeprosił ją za swoje zachowanie, a ona jego przeprosiny przyjęła. Nie potrzebnie znów poruszyła ten temat

Jak widać, opisana sytuacja była trudna dla wszystkich osób, które się w niej znalazły. Teść oczywiście nie powinien zachować się w ten sposób, jednak synowa, skoro przyjęła przeprosiny, nie powinna wracać do tego tematu. Należy jednak pamiętać, że mowa o świeżo upieczonej mamie, która zapewne jest przemęczona, możliwe, że nie odnalazła się jeszcze w nowej roli, nie zaakceptowała zmian, jakie zaszły w jej ciele...  

Zobacz wideo
Więcej o: