1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

20 lat temu ojciec zabił jej mamę. Teraz ujawnia: Jestem dziewczynką z tej historii

Dziennikarka Jan Hefler mocno się zdziwiła, gdy zobaczyła wiadomość na Facebooku. Była to wiadomość, którą miała nadzieję otrzymać przez ostatnie 20 lat. Ale wątpiła, że kiedykolwiek do niej dotrze. - Cześć Jan. Nazywam się Sarah i jestem córką Brendy Ripoli - przeczytała dziennikarka.

Wiadomość z przeszłości

Cześć Jan… Nazywam się Sarah i jestem córką Brendy Ripoli. Niedawno natknęłam się na wiele artykułów, które napisałaś na temat morderstwa mojej matki… Jestem tą małą dziewczynką z tej historii, ale mam teraz 27 lat i chcę opowiedzieć Ci mój punkt widzenia. Chcę opowiedzieć, jak to wszystko się kończy.… Chciałbym się spotkać lub porozmawiać z tobą!

- brzmiała wiadomość, którą na Facebooku dostała Jan Hefler.

Historia morderstwa z lat 90.

Hefler znała szczegóły z przeszłości Sarah Ripoli lepiej niż ktokolwiek inny. Emerytowana reporterka Philadelphia Inquirer przez lata  opisywała historię zabójstwa Brendy Ripoli  i wszystkie niuanse tej zbrodni. Brendę zabił znęcający się nad nią mąż. Na dodatek w tym czasie w domu, w ekskluzywnej dzielnicy New Jersey, była mała dziewczynka. 6-letnia wówczas Sarah była świadkiem morderstwa matki.

Tym morderstwem żyła cała Ameryka. Sarah spędziła większość swojego życia u dziadków. Próbowała zostawić przeszłość za sobą i zacząć żyć normalnie. O historii z przeszłości – o morderstwie matki popełnionym przez ojca – wiedziała tylko jej najbliższa przyjaciółka.

Ale historia wracała do niej jak bumerang. Kilka tygodni przed 25. urodzinami Sarah otrzymała od nieznajomego tajemniczą przesyłkę. Wewnątrz paczki znajdował się segregator pełen zdjęć i wspomnień z  1999 roku. Wszystko to zostało zebrane przez współpracowników Brendy Ripoli. Serce Sary waliło jak oszalałe, kiedy czytała kartę dołączoną do segregatora:

Podczas sprzątania naszego biura znalazłem ten segregator schowany na jednej z naszych półek z książkami. Z jakiegoś powodu musiałem go po prostu znaleźć i wysłać córce Brendy. Nie znałem Brendy ani nie miałem okazji z nią pracować, ale była kochana przez tych, którzy poświęcili czas na pisanie notatek ze wspomnieniami. Mam nadzieję, że jesteś prawowitym właścicielem tego skarbu

- brzmiał liścik.

W środku było też mnóstwo miłych słów skierowanych bezpośrednio do niej:

Sarah, twoja mama kochała cię bardziej, niż kogokolwiek na tym świecie. Jest dumna z osoby, którą jesteś, z osoby, którą się staniesz.
Choć bardzo kochała swoją pracę, nic, absolutnie nic, nie mogło równać się jej miłości do ciebie. Byłaś światłem jej życia

- brzmiały liściki.

Nowe życie Sarah

Otrzymanie pudełka ze wspomnieniami wiele dała Sarah. W 2018 roku, w wieku 26 lat, Sarah postanowiła podążać za swoim marzeniem i założyć  blog modowy. Gdy zaczęła zdobywać obserwujących na blogu i Instagramie, wiedziała, że ??chce zrobić coś ważnego i znaczącego. W styczniu 2019 roku zdała sobie sprawę, że nadszedł czas, aby podzielić się swoim sekretem z resztą świata.

 Utrata rodzica w wyniku przemocy domowej jest jak utrata dwojga rodziców naraz

- napisała w szczerym poście na blogu.

Ból tak naprawdę nigdy nie znika… Ale tutaj masz dwie możliwości: pozwolić, aby emocjonalny niepokój i trauma przejęły kontrolę albo przejmujesz kontrolę nad nimi.
Zobacz wideo Żory: 40-letni mieszkaniec Rybnika zatrzymany w sprawie brutalnego zabójstwa koleżanki z pracy

Spotkanie z dziennikarką

Latem 2019 roku Sarah Ripoli starała się wytropić Hefler, dziennikarkę, która poświęciła tyle artykułów jej rodzinie. Nie zdawała sobie sprawy, że Hefler przeszła na emeryturę. W końcu udało jej się dotrzeć do dziennikarki.

Tak się ucieszyłam,  że ją poznałam. Nie znałam jej - ale  znałam  ją w jakiś dziwny sposób. Jako matka zawsze bardzo się o nią martwiłam. Zastanawiałam się: Jak ona się skończy? Jak ma przetrwać tę straszną tragedię?

- komentowała dziennikarka w rozmowie z today.com.