Dzieci się boją. "Od początku pandemii mamy więcej chętnych na psychoterapię"

- Strach u dziecka to często efekt wpływu naszych stanów emocjonalnych na pociechę. Warto się im przyjrzeć, a następnie wyobrazić sobie, że dzieci odczuwają te emocje wielokrotnie mocniej. Mają również wielokrotnie mniej narzędzi, aby sobie z nimi radzić - mówi Damian Berent, psycholog w rozmowie z edziecko.pl.

Ewa Rąbek, edziecko.pl: Czy z powodu pandemii ma pan więcej pracy? 

Damian Berent, psycholog: Tak, od początku pandemii mamy więcej chętnych na psychoterapię związaną z zaburzeniami lękowymi, zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Najczęściej zgłaszają się z nasilonymi objawami zespołu lęku uogólnionego.

Czyli? 

Zaburzenie lękowe uogólnione, ang. generalised anxiety disorder, w skrócie GAD, to stałe odczuwanie lęku, bez wyraźnej przyczyny, w różnym stopniu. Nie znaczy to, że każdy lęk można traktować jako lęk uogólniony. Zamartwianie się – szczególnie wtedy, gdy w życiu stykamy się z jakimiś wyjątkowo trudnymi wydarzeniami – jest całkiem zwyczajnym zjawiskiem w naszym życiu.  Zdarzają się nam również pacjenci z napadami paniki, czyli uczucia nagłego lęku o skrajnie wysokim nasileniu.

Czy ich strach wynika np. z nieodpowiedniego podejścia rodziców do sytuacji? Niepotrzebnie straszymy dzieci? Zbyt dużo programów informacyjnych oglądamy w domu?

Czasami tak. Ważne, abyśmy wybierali mądre programy informacyjne. Często jednak ten strach u dzieci wynika z naszych stanów emocjonalnych, które wpływają na pociechę. Warto więc zrozumieć swoje emocje i przyjrzeć się im, a następnie wyobrazić sobie, że dzieci odczuwają takie emocje wielokrotnie mocniej. Mają również wielokrotnie mniej narzędzi, aby sobie z nimi radzić. 

Psycholog radzi, aby wybierać mądre programy informacyjne, które oglądamy w obecności dzieci.Psycholog radzi, aby wybierać mądre programy informacyjne, które oglądamy w obecności dzieci. Shutterstock/FamVeld

Jakie objawy psychosomatyczne, związane z lękiem, najczęściej występują u dzieci? 

Napady lęku (paniki) miewa pięć procent populacji. Lęk jest emocją ogólnoustrojową, dlatego wiele z jego objawów to również objawy cielesne. Najczęściej są to przyspieszone bicie serca, nudności, ściśnięte gardło, zawroty głowy, duszności, ból głowy, ból w klatce piersiowej, ból brzucha, drżenie kończyn.

Co pan radzi pacjentom, zarówno dorosłym, jak i tym młodszym, którzy odczuwają lęk?

Uczę rozpoznawania emocji, objawów lęku, myśli automatycznych. Pacjenci poznają techniki relaksacyjne i skuteczne strategie panowania nad emocjami oraz rozwiązywania problemów. Opracowujemy wykorzystania nabytych umiejętności w sytuacjach budzących lęk. Instytut Franka Portera Grahama na Uniwersytecie Północnej Karoliny wypracował siedem uniwersalnych strategii wsparcia dziecka przez rodzica w czasach "niepewności":

1. Dostarczaj wiedzy, która ułatwi zrozumienie i opanowanie sytuacji (z mądrych kanałów informacyjnych).
2. Zapewnij możliwości wyrażania emocji (rysowanie, aktywność fizyczna np. taniec).
3. Ustal sposoby radzenia sobie i uspokojenia (ćwiczenia oddechowe, relaksacje - trening autogenny, Jacobsona, medytacje)
4. Utrzymuj rutyny/procedury (schemat wstawania i kładzenia się spać, codziennego obowiązki, wizualny plan aktywności)
5. Twórz nowe rutyny/procedury (plan dnia, nauka samodzielnego uczenia się, wprowadzenie aktywności fizycznej)
6. Podtrzymuj kontakty (zdalnie)
7. Zwracaj uwagę na zmiany zachowania dziecka (w tym okresie obawiamy się nasilenia stanów lękowych i depresyjnych. Warto obserwować zmiany w zachowaniu - sen, wzorzec jedzenia, nadmierne zamartwianie, napady lęku). 

Polecam je wszystkim.

Czy uważa pan, że zdalne nauczanie służy dzieciom i ich relacji z rodzicami?

W niektórych przypadkach na pewno, bo dzieci i rodzice często się nie znają. Zajęcia w szkole trwają czasem do godziny 16.00, potem zajęcia dodatkowe, powrót do domu, odrabianie lekcji, kolacja i sen. Brak tu przestrzeni na wspólne, swobodne spędzanie czasu poza obowiązkami i zadaniami do wykonania. Dzięki nauczaniu zdalnemu dzieci i ich rodzice lepiej się poznają. Rodzic często właśnie wtedy poznaje trudności, z jakimi zmaga się dziecko w różnych sferach funkcjonowania, od trudności szkolnych, po kontakty w klasie w rówieśnikami. Niestety młodzi pacjenci oraz ich rodzice skarżą się ciągle na zmęczenie wynikające z nadmiernej ilości godzin lekcji online - czasami jest to nawet 8 h przed komputerem plus praca domowa z każdego przedmiotu. 

Damian Berent, psycholog z warszawskiej poradni Przystań psychologiczna.

Zobacz wideo Jak zrobić żelowego gniotka? [PRACOWNIA BRONKA]
Więcej o: