1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rodzice mają utrudniony kontakt z hospitalizowanymi dziećmi. Ministerstwo Rodziny i Rada Rodziny apelują do szpitali

Rodzice nie kryją żalu związanego z utrudnionym dostępem do hospitalizowanych dzieci w pandemii i odizolowaniem matek od wcześniaków po porodzie. Rada Rodziny oraz Ministerstwo Rodziny apelują do szpitali o zapewnienie rodzicom regularnej możliwości pobytu z pociechą. - To bardzo ważne dla samych dzieci, jak i rodziców - przekonuje wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej.

Przez pandemię, w marcu, w wielu szpitalach ogłoszono zakaz odwiedzin wcześniaków i noworodków, a także ograniczono liczbę wizyt u hospitalizowanych dzieci. - Bardzo chcę poczuć falę miłości, a czuję tylko żal, złość, rozczarowanie. Mam w sobie tyle sprzecznych emocji. Często się ich boję, takie są mocne. A to wszystko z tęsknoty i bezsilności - napisała niedawno w mediach społecznościowych jedna z internautek, która przez kilka tygodni po porodzie nie widziała swojej pociechy. Nie jest jedyną matką, która ma negatywne emocje w związku z brakiem możliwości bycia blisko dziecka. - Taka sytuacja jest bardzo zła dla całej rodziny - komentowała w rozmowie z dziecko.pl psycholożka Sylwia Sitkowska. 

"Szpitale powinny zapewnić możliwość matkom pobytu z dzieckiem"

Matki, którym zakazano odwiedzin wcześniaków w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, zebrały się 2 października pod tym budynkiem, aby zawalczyć o możliwość kontaktu z pociechą. Szpital w Łodzi zareagował na apel i zaoferował od dnia 6 października do dyspozycji rodziców 25 dodatkowych miejsc hotelowych w Internacie na terenie głównego budynku Instytutu. Jednak w wielu placówkach rodzice nadal zmagają się z brakiem możliwości pobytu z noworodkami, czy starszymi dziećmi. Lekarze oraz przedstawiciele Rady Rodziny, a także Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej apelują do szpitali w tej sprawie. 

Rodzicom noworodków leczonych na oddziałach intensywnej terapii nie można zabronić przebywania przy dziecku, nawet w okresie pandemii. Szpitale powinny dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić matkom możliwość pobytu z dzieckiem. Matki noworodków powinny być traktowane jako członkowie zespołu terapeutycznego

- apelują przedstawiciele Rady Rodziny oraz Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Resort wydał w tej sprawie komunikat. - Pokarm matki dla wcześniaka jest lekiem. Każdego dnia taki noworodek powinien mieć dostęp zarówno do pokarmu matki, który działa ochronnie i stymulująco, jak i do dotyku rodzica poprzez kangurowanie, które jest nie tylko wyrazem czułości, ale zapewnia stabilizację funkcji życiowych dziecka - przekonuje doc. Aleksandra Wesołowska, prezeska Fundacji Bank Mleka Kobiecego oraz kierowniczka Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka w Szpitalu im. Św. Rodziny w Warszawie, cytowana przez TVP Info. 

- Od momentu urodzin powinniśmy wspierać rodziców wcześniaków i umożliwiać im kontakt z dzieckiem. To bardzo ważne dla samych dzieci, jak i rodziców. Lekarze i szpital muszą robić wszystko, żeby między rodzicami i maluchem była jak największa więź, żeby przez ten trudny czas rodzina przechodziła razem, a nie była rozdzielona - twierdzi Barbara Socha, wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej.

Rodzice dzieci przebywających na OIOM-ie są w szpitalach potrzebni

- Oboje rodzice są partnerami w procesie podejmowania decyzji i planowania leczenia ich dziecka. Sytuacja kliniczna tych najmniejszych i najbardziej niedojrzałych dzieci jest często bardzo niestabilna, ważne decyzje muszą być często podejmowane nagle - przekonuje cytowany przez TVP info dr Dariusz Madajczak, neonatolog w Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej. - Dlatego nie możemy, nawet w czasie wzmożonych restrykcji epidemiologicznych z powodu zakażeń COVID-19, zabronić rodzicom przebywania na oddziałach intensywnej terapii, bo tym samym kwestionowalibyśmy ich prawo do reprezentowania interesów dziecka i bycia ich orędownikiem - dodaje.

Rodzice zmagają się z trudnymi emocjami, gdy nie mogą być ze swoim dzieckiem w szpitalu. Gdy w placówkach wprowadzono ograniczenia w odwiedzinach, dorośli wykorzystywali różne sposoby, aby być bliżej swoich pociech. Jeden z ojców np. zrobił wzruszający baner dla syna, który przebywał w szpitalu przy ulicy Żwirki i Wigury w Warszawie. Umieścił na nim napis: Michałku, Kocham Cię. Tata. 

Doktor Wojciech Falęcki pokazał z kolei wzruszające zdjęcie, na którym widać, jak ojciec wpatruje się przez okno w swoją nowo narodzoną córkę. Zobacz: "Tata odwiedza małą Zosię w sali numer dwa". Doktor Wojciech Falęcki pokazał wzruszające zdjęcie.

Zobacz wideo Ile może jeszcze potrwać pandemia koronawirusa?