1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama Igi Świątek: Była pozbawiona życia towarzyskiego, bo była trzymana w sportowej bańce

Dorota Świątek nie oglądała z trybun finałowego meczu córki wraz z najbliższymi. Mimo to, oglądała spotkania z udziałem 19-latki w telewizji. Teraz, tłumaczy, dlaczego tak się stało.

W sobotę 10 października Iga Świątek zapisała się w kartach historii Polski jako pierwsza Polka, która zdobyła wielkoszlemowy tytuł w singlu wygrywając turniej Wielkiego Szlema w Paryżu. 19-latka w zaciętym pojedynku pokonała 6:4 i 6:1 Amerykankę Sofię Kenin. Na trybunach dopingowała tenisistkę najbliższa rodzina, m.in. tata i siostra. Jak się okazuje, zabrakło tam mamy - Doroty Świątek, która prywatnie jest lekarką. Po zwycięskim meczu Iga dziękowała kibicom i rodzinie, jednak nie wspomniała o mamie. Zastanawiacie się, dlaczego 19-latka ją pominęła?

Mama Igi Świątek po triumfie córki

Długo nie trzeba było czekać, aby Dorota Świątek zabrała głos po zwycięskim meczu swojej córki. W rozmowie z "Super Expressem" zdradziła szczegółowy "tajnej operacji". Nie wyznała jednak, dlaczego nie przyjechała oglądać meczu córki wraz z najbliższymi.

Nie miałam z córką kontaktu, bo to by zaburzyło pracę całego teamu. Oni ją zupełnie izolowali od wpływów zewnętrznych i to była bardzo dobra strategia. Gdybym w trakcie turnieju przekazywała jakieś uwagi, tobym ją tylko mogła niepotrzebnie rozproszyć

- powiedziała mama Igi Świątek.

Kobieta doskonale rozumie, jak dużo emocji pociąga za sobą impreza takiej rangi. Wspomniała, że oglądała turniej od początku i wiedziała, że córka świetnie sobie poradzi. 

Po tylu latach jeżdżenia z nią na zawody zrozumiałam, że uzewnętrznienie emocji podczas meczu nie pomaga. Po prostu, patrząc na styl jej gry od początku turnieju, byłam przekonana, że będzie dobrze

- dodała Dorota Świątek. 

Dorota Świątek: "Iga była pozbawiona życia towarzyskiego, bo była trzymana w sportowej bańce. Trenowała codziennie"

Mama Igi przyznała, że od początku kariery sportowej widać było w córce sportową pewność siebie. Przełomowym momentem podczas turnieju było pokonanie faworytki - Simony Halep, która w starciu była numerem 1. Mimo to, Rumunka nie miała zbyt dużo do powiedzenia. 19-latka pewnie wygrała spotkanie.

Zobaczyłam po raz pierwszy coś nowego, pewną wyjątkową spójność tego co robi, połączenie wielu cech niezbędnych w grze, popartych dynamiką, taktyką, kątami uderzeń, ich precyzją. Może to ostatnie było kluczowe, wręcz zaskakująco dobre. Nigdy wcześniej tych wszystkich najlepszych elementów nie było w jednym miejscu i czasie

- zdradziła lekarka. 

Jak się okazuje, sportowy sukces niesie za sobą wiele wyrzeczeń. Mama Igi Świątek wspomniała, że córka praktycznie nie miała życia towarzyskiego w dzieciństwie. Dużo czasu spędzała na korcie, szlifując talent. 

Wielokrotnie wspominała, że była pozbawiona życia towarzyskiego, bo była trzymana w sportowej bańce. Trenowała codziennie, w niedziele i święta też

- dodała na zakończenie. 

Przeczytaj także:

Zobacz wideo Świątek wygrała Roland Garros. "Kiedyś przetrwała mentalny kataklizm"