Keira Knightly chce, aby świat przestał chwalić ojców za podstawowe zadania rodzicielskie

Aktorka Keira Knightly zabrała głos w ważnej sprawie. Uważa, że mężczyźni także powinni wziąć odpowiedzialność za wychowanie dzieci, a nie tylko "pomagać" ich matkom.

Brytyjska aktorka Keira Knightley, mama pięcioletniej Edie i rocznej Delilah zabrała głos w sprawie podziału obowiązków związanych z opieką nad dziećmi pomiędzy kobietę i mężczyznę. 

W wywiadzie dla portalu Hello Giggles aktorka powiedziała: 

Naprawdę rzadko widuje się mężczyznę w przedszkolu, a jeśli tak jest, ludzie mówią: Jaki wspaniały tata. Zobaczcie jak opiekuje się swoimi dziećmi. Nikt nie mówi tak o kobietach. 

Keira Knightley podkreśliła, że nie należy chwalić mężczyzn za pomoc. To ich obowiązek. Aktorka stwierdziła także, że często pyta się kobiety o to, jak radzą sobie z pogodzeniem macierzyństwa i kariery zawodowej. Co z poczuciem winy, że poświęcają czas na pracę, a nie spędzają go z dziećmi? 

Aktorka Keira Knightley uważa, że mężczyźni też powinni wziąć odpowiedzialność za wychowanie dzieci, a nie tylko w nim 'pomagać'.Aktorka Keira Knightley uważa, że mężczyźni też powinni wziąć odpowiedzialność za wychowanie dzieci, a nie tylko w nim 'pomagać'. Shutterstock/Twocoms

Dlaczego nikt nie pyta o to mężczyzn? Dlaczego zakładamy, że oni tego poczucia winy nie mają

- powiedziała. Uważa, że do publicznej dyskusji na ten temat trzeba włączyć mężczyzn.

Powinniśmy zacząć pytać mężczyzn o ich rolę w wychowywaniu dzieci i opiece nad nimi. W jakim stopniu ją przejmują? Powinniśmy także oczekiwać, że wezmą na siebie za to odpowiedzialność. Kobiety ją biorą, ale z jakiegoś powodu dajemy tu mężczyznom taryfę ulgową

- dodała Keira Knightly.

Mężczyźni też potrafią zająć się dziećmi  

Aktorka poruszyła bardzo ważny i aktualny obecnie temat. Dziś mężczyźni dużo bardziej angażują się w wychowywanie dzieci. Uczestniczą w ich życiu jeszcze na etapie ciąży, kiedy towarzyszą partnerkom w badaniach, biorą udział w zajęciach w szkole rodzenia, a później w samym porodzie. Od pierwszych dni życia swoich dzieci, potrafią się nimi zająć - przewinąć, wykąpać, nakarmić, potem także zabrać do lekarza, na szczepienie, zorganizować zabawę etc. I są w tym świetni. Coraz częściej słyszy się o mężczyznach, którzy biorą urlop ojcowski, czy po rozstaniu z matką dzieci domagają się opieki naprzemiennej. Dla nich to normalne obowiązki, jak każde inne, niestety w społeczeństwie wciąż pokutuje przekonanie, że wyłącznie kobieta jest odpowiedzialna za opiekę nad dziećmi. Tymczasem coraz więcej mam szybko po porodzie wraca do pracy. Biorą udział w utrzymaniu rodziny tak jak ojcowie w wychowaniu dzieci.

Zobacz wideo Po kilku miesiącach przerwy dzieci wróciły do szkół. Tylko co dziesiąty rodzic nie ma żadnych obaw związanych ze wznowieniem lekcji stacjonarnych
Więcej o: