1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rodzice łatwo mogą zrobić krzywdę dziecku. "Czuje się zagrożone, nawet jeśli nie wie, czym jest spór"

- Najlepiej byłoby się przy dziecku nie kłócić, tylko rozmawiać, ale doskonale wiemy, że czasami emocje biorą górę i nie do końca potrafimy je kontrolować - przyznaje psycholożka Monika Kotlarek. W rozmowie z nami opowiada, jak konflikty rodziców mogą wpływać na dziecko i co zrobić, aby nie pozostawiły negatywnych, długofalowych skutków u dziecka.

Aleksandra Szarpak, edziecko.pl: Co jest najczęściej powodem sporów w małżeństwie?

Monika Kotlarek, psycholożka: Kłótnie w małżeństwach najczęściej dotyczą drobiazgów, np. nieumytych naczyń i są to raczej sprzeczki, ale mogą także zdarzać się spory o sprawy mocno wpływające na funkcjonowanie rodziny, jak np. problemy finansowe, utrata pracy, kredyty czy upadek firmy.

Im większy lęk i frustracja u jednego z partnerów i im rzadziej odreagowuje emocje np. wysiłkiem fizycznym czy rozmową, tym większa szansa na wybuch. Bo emocje muszą znaleźć ujście i finalnie je znajdą właśnie podczas konfliktu z partnerem.

A możemy kłócić się przy dziecku, czy powinniśmy mimo wszystko udawać w jego obecności, że wszystko jest w porządku? Czy wiek dziecka ma znaczenie? Takie małe (roczne) dziecko chyba nie rozumie kłótni. 

Najlepiej byłoby się przy dziecku nie kłócić, tylko rozmawiać, ale doskonale wiemy, że czasami emocje biorą górę i nie do końca potrafimy je kontrolować. Roczne dziecko nie rozumie treści wypowiadanych słów, ale z pewnością wyczuwa emocje i przetwarza je na swój sposób. Nie ma większego znaczenia, czy rodzice się wyzywają, jeśli jest mnóstwo krzyku, wściekłości, frustracji i łez to dziecko czuje się zagrożone, nawet jeśli nie wie, czym jest spór, jaki jest powód itd. Ponadto często najmłodsi nie rozumieją tego, co rodzice mają na myśli, np. krzycząc: mam cię dosyć i biorą to bardzo dosłownie. 

Jak kłótnie rodzinne wpływają na dziecko? 

Bardzo negatywnie. Już od okresu niemowlęcego człowiek wyczuwa emocje dookoła siebie. Później stres jako odpowiedź na kłótnie może się objawiać somatycznie (bóle brzucha czy głowy), ale i psychicznie (lęki, stany depresyjne, nerwowość). 

Pojedyncze kłótnie w domu, dobrze rozegrane i zakończone, pokazują, że możemy się różnić, czasem na siebie zezłościć, ale mimo to zawsze się kochamy i jesteśmy dla siebie dobrzy.

Jednak im sporów więcej i im częściej kłócimy się przy dziecku, tym bardziej narażamy je na długotrwałe negatywne skutki, jak np. wycofanie emocjonalne, moczenie nocne, chroniczny stres, depresje, ucieczka od kontaktów społecznych, negatywny stosunek do jednego lub obojga rodziców, agresja, itp.

A jak się zachować, jeśli dojdzie do sprzeczki przy dziecku? 

Jeśli już zdarzy nam się pokłócić przy dziecku, dobrze jest za wszelką cenę dojść do porozumienia przy nim. Pokazać mu, że rodzice nadal się kochają, zależy im na sobie, a kłótnie czasami po prostu się zdarzają.

Można powiedzieć dziecku, co się wydarzyło, wytłumaczyć sytuację, przeprosić, że było tego świadkiem, oraz że zrobimy, co w naszej mocy, by to się nie powtórzyło. Resztę można przegadać z partnerem na osobności.

A co, jeśli kłótnia dotyczy dziecka? Np. jeden z rodziców wymaga czegoś od swojej pociechy, drugi się z nim nie zgadza, broni dziecko. 

Jeśli jedno z rodziców wymaga, a drugie tylko broni dziecka - mamy tutaj spory konflikt wychowawczy. Rodzice powinni być spójni w wymaganiach, obowiązkach i przyjemnościach, na jakie może sobie pozwolić dziecko. W sytuacji, gdy jeden rodzic chce cos wyegzekwować, a drugi jawnie to "olewa", to dziecko może stracić szacunek do rodzica wychowującego (oczywiście nie mówimy tu o sytuacji, gdy jeden rodzic jest przemocowy, a drugi broni dziecka i siebie przed nim). 

Zadbajmy o komunikację, rozmowę, argumenty. Unikajmy wrzasków, wyzwisk, przemocy. Nikt na to nie zasługuje.