Lekarze w USA nie przyjmują na wizyty niezaszczepionych dzieci

Pediatrzy w Stanach Zjednoczonych nie chcą leczyć niezaszczepionych dzieci. "Zgłosili, że praktyka odmawiania szczepienia dzieci jest coraz powszechniejsza".

Szczepienia dla dzieci

Osób, które podważają sens i skuteczność szczepień, jest coraz więcej. Próby dyskusji z takimi rodzicami, są bardzo trudne, gdyż argumenty antyszczepionkowców bazują nie tyle na wiarygodnych źródłach medycznych i pracach naukowych, ile na emocjach i odwoływaniu się do pierwotnego lęku rodziców o zdrowie swoich dzieci. Paradoksalnie, obawiając się o zdrowie i życie najbliższych, wystawiają ich na realne niebezpieczeństwo, odmawiając im szczepień. Decyzja o nieszczepieniu stanowi zagrożenie dla innych osób, które nie przyjęły szczepionek z powodów innych niż światopoglądowe. W tej grupie znajdują się nie tylko niemowlęta, ale też np. dzieci walczące z chorobami nowotworowymi, niezaszczepione z powodu zaburzeń odporności. Aby przeciwdziałać wzrostowi zachorowań u dzieci, które nie zostały zaszczepione wielu pediatrów, nie przyjmuje najmłodszych na wizyty lekarskie.

Lekarze odmawiają leczenia nieszczepionych dzieci

Takie sytuacje mają coraz częściej miejsce w Stanach Zjednoczonych. Specjaliści tłumaczą swoją decyzję tym, iż chcą zachęcić rodziców, aby szczepili swoje dzieci. W raporcie opublikowanym w czasopiśmie medycznym "JAVA" możemy przeczytać:

Pediatrzy zgłosili, że praktyka odmawiania szczepienia dzieci jest coraz powszechniejsza. 51 procent z 303 pediatrów stwierdziło, że w ich gabinetach oficjalnie prowadzona jest polityka odmawiania przyjmowania nieszczepionych dzieci, jednak rzadziej lekarze odmawiali rodzicom osobiście, rozmawiając z nimi twarzą w twarz - postępuje tak 37 procent ankietowanych osób.
Zobacz wideo Niemcy: Minister zdrowia chce kar za niezaszczepienie dzieci

Według raportu w 2012 roku tylko 21 procent pediatrów stosowało taką politykę.

Wyniki raportu na temat szczepień

Z grupy 158 lekarzy, którzy nie przyjęli na wizytę niezaszczepionych dzieci, 18 procent rodziców zmieniło zdanie i postanowili zrobić szczepienia najmłodszym. W niektórych rejonach w Stanach Zjednoczonych nieszczepienie dzieci jest tak powszechne, że lekarze nie decydują się na nieprzyjmowanie ich na wizyty, ponieważ zbyt wiele dzieci zostałoby bez opieki specjalistów.

Więcej o: