1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Natalia Siwiec zorganizowała dwuletniej córce bajeczne urodziny. Były nawet alpaki. Czy warto planować dziecku tak huczne imprezy?

Urodziny dziecka to bez wątpienia powód do radości i świętowania. Ważne jednak, żeby prezenty i dekoracje nie przesłoniły tego, co najważniejsze.

Moda na organizację hucznych imprez urodzinowych dla dzieci celebrytów ma się dobrze. Nawet dwu-, trzyletnie szkraby świętują z prawdziwym rozmachem. Relacje udostępniane w mediach społecznościowych pozwalają nam podejrzeć, jak takie wydarzenia wyglądają.    

Diabeł tkwi w szczegółach

Ważne jest miejsce: modna restauracja, nowootwarta przestrzeń eventowa, oczywiście zaaranżowana tematycznie. Przekąski? Motyw przewodni obowiązkowy. Kolory także muszą się zgadzać. Najlepiej, żeby nawiązywały do dekoracji. Słodkości? Nie z byle jakiej cukierni, a takiej, która na Instagramie może pochwalić się imponującym dorobkiem. Tort? Piętrowy, niemal weselny. Prezenty? Tylko te z najwyższej półki, najlepszej jakości. Zresztą w przypadku celebrytów nie ma z tym problemu. Działy PR popularnych marek zabawek, czy odzieży dla najmłodszych doskonale znają daty urodzin ich dzieci i same wysyłają wspaniałe podarunki.

Alpaki w roli głównej

Natalia Siwiec podzieliła się niedawno z fanami relacją z przyjęcia urodzinowego swojej córeczki Mii. Dziewczynka skończyła niedawno trzy latka. Dzień jej urodzin wypadał w czasie, gdy mała przebywała z rodzicami na Ibizie, ale po powrocie do Polski, Natalia wraz z ojcem dziewczynki - Mariuszem Raduszewskim - zorganizowała jej przyjęcie godne royal baby.

Rodzice zadbali o to, żeby przyjęcie urodzinowe ich córki na długo zapadło jej w pamięć.Rodzice zadbali o to, żeby przyjęcie urodzinowe ich córki na długo zapadło jej w pamięć. Instagram/nataliasiwiec.official

Alpaki przede wszystkim

Impreza odbyła się na świeżym powietrzu. Wspaniałe dekoracje w modnych, pastelowych odcieniach dopełniły motywy alpak. Alpaki zresztą były główną atrakcją imprezy - małą Mię odwiedziły dwa przemiłe zwierzaki, które każdy z gości mógł pogłaskać, przytulić, można było zrobić sobie z nimi zdjęcia. Natalia Siwiec zadbała także o inne atrakcje, na przyjęciu pojawili się animatorzy, którzy dodatkowo umilili czas małym gościom (zorganizowali m.in.: ciekawe eksperymenty, które dzieciaki uwielbiają). Stoły uginały się od słodkości, a piętrowy tort był prawdziwym dziełem sztuki cukierniczej. Wśród gości pojawili się celebryci m.in. Blanka Lipińska, Alek Baron, Cooka, czyli Ania Nowak (gwiazda programu MasterChef). 

Nie tylko Natalia Siwiec

Niedawno swoje drugie urodziny świętowała także Melody - córka Anny Skury. Mama również zorganizowała jej bajeczne przyjęcie. Naraziła się jednak wielu fanom, którzy stwierdzili m.in.: że rozpieszcza dziecko. Po fali krytyki celebrytka opublikowała na Instagramie obszerny post, w którym napisała ironicznie: "Wiem, jakie to niewybaczalne organizować 2-letniemu dziecku takie urodziny. Wiem, że jestem złą matką rozpieszczającą swoje dziecko [...] Nie każcie mi mieć z tego powodu wyrzutów sumienia, nie odbierajcie mi też szczęścia (czystego, prawdziwego) tylko dlatego, że być może Wy postąpiliście inaczej."

Organizując wystawne przyjęcia urodzinowe dla kilkulatków, ich rodzice z roku na rok podnoszą sobie poprzeczkę.Organizując wystawne przyjęcia urodzinowe dla kilkulatków, ich rodzice z roku na rok podnoszą sobie poprzeczkę. Instagram/whatannawears

Oglądając relacje z takich imprez urodzinowych organizowanych dla zaledwie kilkuletnich dzieci, od razu pojawia nam się pytanie: co ich rodzice wymyślą za rok, dwa? Jakie prezenty kupią z okazji piętnastych urodzin? Gdzie zorganizują osiemnastkę? Co rok sami podnoszą sobie poprzeczkę. A dzieciaki mają coraz większe wymagania. W końcu, dlaczego miałoby być gorzej niż rok wcześniej? - Wszystko może ma jakiś sens, jeśli dzieci są z jednego, tak samo zamożnego środowiska, gdzie taki wydatek jest pozycją na liście jak każda inna. Rodziców stać, to organizują nic w tym złego nie ma. Gorzej, jeśli jest to targowisko próżności, ponad stan, żeby tylko się pokazać - skomentowała tego typu imprezy jedna z naszych czytelniczek. 

Nie tort jest najważniejszy

Przy takiej okazji ważne, aby w natłoku prezentów, gości, atrakcji i dekoracji nie zapomnieć, z jakiego właściwie powodu świętujemy. Urodziny dziecka to dla niego bardzo ważne przeżycie, czas do spotkania z najbliższymi. To okazja, aby mu przypomnieć, że otaczają je kochające, troskliwe, życzliwe osoby. Że jest ważne i bezpieczne. Że cieszymy się razem z nim. Balony i podarunki powinny być tylko tłem i dodatkiem, a zdjęcia - miłym wspomnieniem na lata, a nie narzędziem do przechwałek. Jeśli te warunki zostają spełnione, setki balonów i góry prezentów - jeśli rodziców na nie stać - nie powinny nikomu przeszkadzać.

Zobacz wideo Córka Natalii Siwiec: "Bez sukienki nie jestem piękna"