1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Kiedy tata idzie na zakupy z dzieckiem, jest bohaterem. Mnie nikt nigdy tak nie traktuje"

Mężczyzna z małą córeczką na rękach jest zaradnym, troskliwym tatą. "To urocze!" - myślimy. Kobiety z dzieckiem nikt nie zauważa. Swoje spostrzeżenia opisała blogerka parentingowa, mama dwójki dzieci, Jessica Ulrichs na portalu Love What Matters.

Zakupy z dzieckiem to wyzwanie

- Gdy tata idzie na zakupy z dzieckiem, jest bohaterem. Poważnie! Mógłby stanąć na scenie i byłby obrzucany kwiatami - pisze Jessika Ulrichs. - Potem wraca do domu i ze śmiechem opowiada mi, jakie słyszał komentarze: "Świetna robota!", "To takie słodkie, że to robisz", "Mama ma szczęście, może sobie zrobić przerwę" - dodaje Jessica. - Tymczasem ja nie mam takich doświadczeń. Zwykle w trakcie zakupów mam oczy dookoła głowy i w kółko powtarzam: "Prawie skończyliśmy", "Nie dotykaj tego", "Niedługo będziesz mogła to zjeść". Zdecydowanie brak podziwiających mnie fanów – dodaje Jessica.

I coś w tym jest. Kiedy mijamy na ulicy mężczyznę pchającego wózek, rozczulamy się i myślimy: „Jaki on cudowny, jaki zaradny. Jest świetnym ojcem i na pewno doskonałym partnerem”. Tymczasem kobiet pchających wózki nie zauważamy. Albo zauważmy, gdy uznamy, że idą środkiem chodnika i należy zwrócić im uwagę, oceniamy, czy są zaniedbane lub dziwimy się, że nie potrafią uspokoić płaczącego dziecka. Nikt nie myśli: „Jaka wspaniała mama, zabrała swoje maleństwo na spacer”, nikt nie wystawia im – tak jak mężczyznom – przysłowiowych pomników.

 

Troskliwy tata, nieodpowiedzialna mama?

Taką różnicę w postrzeganiu rodziców w zależności od płci najłatwiej zauważyć na placach zabaw. Kiedy na ławce, nieopodal piaskownicy, w której bawi się kilkuletnie dziecko, siedzi tatuś i wpatruje się w ekran telefonu. Wszyscy myślą: „Doskonały tata, potrafi ciekawie zorganizować dziecku czas” i zaraz potem: "Ciekawe gdzie jest matka i co robi?" Tymczasem pochłonięta telefonem kobieta jest zwykle oceniana jako nieodpowiedzialna: "Nie kontroluje dziecka, daje mu zły przykład, wgapiając się bez przerwy w telefon" etc.

- Kiedyś poszliśmy z dziećmi na spacer. Drew niósł na rękach naszą córkę Holly i pchał przed sobą pusty wózek. Mijający nas starszy mężczyzna na jego widok roześmiał się i powiedział: 'Ty biedaku". Ja w tym czasie taszczyłam dwie torby i drugie dziecko. "Hej stary, ja też jestem biedakiem. I pewnie cię to zaskoczy, ale: tatusiowie nie opiekują się dziećmi, oni są rodzicami." - pomyślałam – pisze Jessica Ulrichs.

- Tego typu komentarze czynią ojców bezużytecznymi i bezradnymi A tak nie jest! Mogą znacznie więcej, niż opiekować się WŁASNYMI dziećmi – dodaje. - Zgadzam się, że nie ma nic bardziej seksownego, niż dobry, troskliwy tata, ale nie będę go chwaliła za zmienianie pieluch – przyznaje na koniec swojego wpisu.

Zobacz wideo
Więcej o: