1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Matka zadała kilka ciosów w gardło dziecku. "U podstaw tej tragedii mogła być nieleczona depresja poporodowa"

W Tychach doszło do tragedii. Matka zadała ciosy dziecku w gardło. Kobieta przyznała się do winy, ale nie potrafiła powiedzieć, dlaczego to zrobiła. Została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące, ale grozi jej dożywocie. Matka kobiety przyznała, że jej córka miała depresję poporodową.

31 lipca 2020, w jednym z mieszkań przy ulicy Honoraty w Tychach matka zadała kilka ciosów w gardło swojemu dziecku. Jak informuje "Dziennik Zachodni", babcia półtorarocznego dziecka krzyczała: Ratunku! Wezwała pomoc. Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna, pogotowie ratunkowe. W Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka toczyła się walka o życie chłopca. Jego stan był ciężki, ale udało się go uratować. 

Matka chłopca złożyła zeznania, w których przyznała się do skaleczenia dziecka, ale nie była w stanie określić, dlaczego to zrobiła. Przesłuchano także matkę kobiety i jej brata oraz innych świadków. 

- Na tym etapie śledztwa nie zdradzamy żadnych szczegółów - oświadczyła Marta Zawada-Dybek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która zajmuje się sprawą. "Dziennik Zachodni" podaje jedynie, że sprawczyni tragedii i mama półtorarocznego chłopca ma 40 lat, mieszkała ze swoją matką oraz jednym z braci (starszy popełnił samobójstwo 10 lat temu). 

Kobieta miała depresję poporodową

- Myślę, że u podstaw tej tragedii mogła być nieleczona depresja poporodowa, której nikt w otoczeniu nie zauważył albo widząc, nie zareagował - stwierdziła matka sprawczyni tragedii. Nie wiadomo, czy to depresja poporodowa skłoniła kobietę aż do takich czynów. Prokurator zapowiedział, że stan zdrowia kobiety, która zraniła swoje dziecko, zostanie zbadany.

O depresji okołoporodowej i baby bluesie mówi się coraz częściej. Gwiazdy i blogerki opisują negatywne uczucia, które towarzyszą świeżo upieczonym mamom po porodzie. Przeczytaj wywiad z kobietą, która cierpiała na depresję po porodzie: Mama z depresją: Syn płakał, a ja waliłam rękami w ścianę. Przestraszyłam się. To nie byłam ja., a także: Czym jest baby blues i jak sobie z nim radzić.

Gdzie osoby z depresją mogą szukać pomocy? Telefony zaufania na stronie twarzedepresji.pl.

Zobacz wideo Jak wspierać osobę chorą na depresję?