1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Pani Weroniko, proszę nie udostępniać nagiego zdjęcia córki". Fani przestrzegają Weronikę Rosati przed sharentingiem

Weronika Rosati opublikowała zdjęcie ze swoją córką. Jedna z fanek przestrzegła ją przed zjawiskiem sharentingu. "Nie piszę złośliwie, ale raczej z troski o Pani córeczkę".

Weronika Rosati wstawiła zdjęcie z córką

Weronika Rosati w grudniu 2017 roku została mamą. Aktorka często publikuje zdjęcia z małą Elizabeth. Ostatnio na Instagramie pokazała fotografię, na której mają  takie same fryzury. 

Twinning. Ela zdecydowała o naszych dzisiejszych fryzurach

- napisała w poście aktorka.

Większość fanów była zachwycona i gratulowała Weronice pomysłowej córki, natomiast jedna osoba przestrzegła ją, że nie powinna wstawiać takich zdjęć. Napisała:

Pani Weroniko, proszę nie udostępniać nagiego zdjęcia córki. Pedofile tylko na to czekają. Słyszała Pani o zjawisku "sharenting"? Proszę o tym poczytać. P.S. Nie piszę złośliwie, ale raczej z troski o Pani córeczkę. Pozdrawiam Panią.

Czym jest sharenting?

W sieci możemy przeczytać wiele artykułów na temat zjawiska sharentingu, przed którym ostatnio się przestrzega. Mianem sharentingu nazywa się zachowanie rodziców, którzy często i niekoniecznie w przemyślany sposób publikują zdjęcia swoich dzieci na portalach społecznościowych. Takie zachowanie opiekunów może być niebezpieczne i może zaszkodzić dzieciom. Często nie wiemy, kto ogląda nasze zdjęcia, relacje lub inne materiały, które dodajemy w social mediach.

Jak czytamy w poradniku "Sharenting i wizerunek dziecka w sieci", który został opracowany w ramach kampanii "Nie zagub dziecka w sieci":

Skutki nierozważnego publikowania zdjęć i filmów oraz ujawniania informacji z życia dziecka mogą być bardzo poważne. O ile wrzucenie kilku neutralnych fotografii, przedstawiających pozytywne wydarzenia z jego udziałem nie jest niczym złym, to dokumentowanie każdego momentu z życia dziecka może przynieść skutki odwrotne od zamierzonych i tym samym narazić je na dodatkowe ryzyko w sieci. Nieodpowiedzialne udostępnianie na dużą skalę informacji o dziecku może mieć wpływ na jego życie nie tylko teraz, ale także w przyszłości.

O jakich zagrożeniach mowa?

Kiedy twoje zdjęcie zostanie opublikowane w internecie, przestajesz mieć nad nim pełną kontrolę i nie możesz mieć pewności, kto i w jaki sposób się nim posłuży. Każdy może je pobrać, skopiować, udostępnić, przerobić, chociażby do tworzenia ośmieszających twoje dziecko, memów.

Materiały na temat twojego dziecka mogą także zostać bezprawnie wykorzystane w celach majątkowych bądź przestępczych. Eksperci wskazują, że media społecznościowe są bardzo często terenem poszukiwań dla pedofilów, którzy nagminnie pobierają z nich zdjęcia dzieci i handlują nimi na zamkniętych forach internetowych. Szacuje się, że nawet połowa materiałów gromadzonych przez pedofilów pochodzi z portali społecznościowych.

Zobacz wideo Córka Weroniki Rosati tańczy! Na głowie ma warkoczyki
Więcej o: