1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Monika Jagaciak pierwszy raz o ciąży, porodzie i córce: Po dwóch minutach zabrano mi ją z klatki piersiowej i umieszczono w inkubatorze

Monika Jac Jagaciak, supermodelka, mama ośmiomiesięcznej Mili udzieliła wywiadu dla portalu Anny Lewandowskiej Baby by Ann. Podzieliła się w nim z Katarzyną Burzyńską między innymi tym, dlaczego informacja o ciąży była stresująca i jak wyglądał poród z doulą w Nowym Jorku.

Monika Jagaciak o poronieniu

Monika Jac Jagaciak, 26-letnia modelka, Aniołek Victoria's Secret i muza Chanel, zaliczana jest do grona najbardziej rozpoznawalnych twarzy w modelingu. Jest w związku z 10 lat starszym reżyserem i fotografem Branislavem Jankiciem. Para wzięła ślub w Serbii w 2017 roku. Monika osiem miesięcy temu urodziła córkę.

Na początku maja w magazynie "Vogue" zdradziła, że pierwsza ciąża zakończyła się poronieniem. Dlatego informacja o drugiej ciąży wiązała się z radością, ale też ze stresem. Tak opisuje ją w wywiadzie dla Baby by Ann: "Niestety początek tej ciąży był na lekkim stresie przez moje wcześniejsze doświadczenia. I przyznam, że ten pozytywny test nie cieszył tak, jak za pierwszym razem, ponieważ wiedziałam, że może się on wiązać z drugą złą historią, więc niestety ten pierwszy moment trochę straciłam przez to".

Monika Jagaciak - poród z mężem i doulą

"Szczerze mówiąc, w ogóle się nie bałam porodu" - wyznała Monika Jagaciak. Była do niego dobrze przygotowana. Rodziła w Nowym Jorku, w którym wtedy mieszkała. Z wyprzedzeniem wybrała szpital, przed rozwiązaniem była w nim co dwa tygodnie, żeby spotkać się z położnymi. Monika chciała trzymać rękę na pulsie, żeby poród nie skończył się cesarskim cięciem, na które - miała wrażenie - często jest nacisk w USA. Monika rodziła z mężem i doulą. Jest to coraz popularniejsza pomoc, także w Polsce - to osoba, która pomaga przejść przez poród, pilnuje ustalonego planu porodu. - Jest też kobietą doświadczoną we własnym macierzyństwie, pełniącą rolę podobną do tej, jaką kiedyś miały kobiety ze starszych pokoleń, wprowadzając przyszłą, młodą mamę w świat macierzyństwa - powiedziała w wywiadzie dla edziecko.pl Iza Frankowska-Olech, certyfikowana doula.

Poród Moniki Jagaciak poszedł sprawnie. Zaprocentowało dobre przygotowanie. Byłam skoncentrowana, nie panikowałam i mój mąż również się naprawdę świetnie spisał - mówi Monika. Trudne chwile przyszły w pierwszych dniach.

Niestety Mila, jak się urodziła, to nie zaczęła od razu płakać, więc dosłownie po dwóch minutach zabrano mi ją z klatki piersiowej i umieszczono w inkubatorze. To mój mąż był tą pierwszą osobą, która mogła z nią spędzić czas, kiedy zaczęła już poprawnie oddychać. To Branislav ją kangurował. Mila miała też żółtaczkę, więc była naświetlana w szpitalu, co było dla mnie dosyć ciężkie: biedna musiała mieć zasłonięte oczka… Te dwa dni po porodzie w szpitalu były trochę hardcorowe. Ale jak już byliśmy w domu, to był tylko błogi spokój, karmienie i leżenie w piżamie, czyli to, co najlepsze.

Jak macierzyństwo zmieniło modelkę? 

Jak wyglądały początki z dzieckiem? Monika Jagaciak opowiada, że nie miała baby blues ani depresji poporodowej, ale było zaskoczenie, że życie drastycznie się zmieniło. Przyszła tęsknota za wolnością. Razem z mężem w tym czasie przeprowadzali się do Europy, więc na tym polu także były spięcia. Nie czułam się przygotowana do opieki nad noworodkiem, a jakiś zwierzęcy instynkt mi się włączył i wszystko nagle przebiegało bardzo naturalnie - wyznała. Kilka miesięcy po porodzie Monika pozowała na okładce "Vogue". Zdjęcie karmiącej piersią modelki wywołało kontrowersje. 

Macierzyństwo zmienia postrzeganie świata. Jak ta zmiana wyglądała u Moniki? - Naprawdę przewartościowałam sobie całe życie - nie mogę inaczej powiedzieć. Ja czuję, że mam wielką rolę! - powiedziała Monika.

Opieka nad dzieckiem i podejmowanie decyzji dotyczących jego życia i decydowanie za moją córkę, planowanie jej przyszłości bardzo dobrze na mnie wpływa, bo czuję, że wszystko jest dla mnie możliwe i moje decyzje są bardziej dojrzałe. Już nikogo nie muszę pytać o zdanie, teraz idę przed siebie i jestem zdecydowanie bardziej pewna siebie.
Zobacz wideo