1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Prawie milion złotych wsparcia dla sześcioraczków z Tylmanowej. Mama odpowiada na hejt internautów

20 maja 2019 roku w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie przyszły na świat pierwsze polskie sześcioraczki. Ostatnio ogłoszono, że dzieci mają dostać wsparcie od samorządu Małopolski. Internautom się to nie spodobało.

Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela - czyli sześcioraczki z Tylmanowej mają otrzymać wsparcie od samorządu Małopolski w wysokości 919 tys. zł. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na rehabilitację dzieci. Pochodzą z budżetu województwa. Tak zdecydowali radni gminy Ochotnica Dolna. Nie wszystkim jednak spodobał się ten pomysł. 

Słowa internautów zabolały mamę

Po tym, jak w mediach pojawiła się informacja o przekazaniu wsparcia finansowego dla małżeństwa z Tylmanowej, na rodzinę wylała się fala hejtu. W internecie pod zdjęciami sześcioraczków w mediach społecznościowych pojawiły się komentarze takie jak: "No tak, bo nie dość, że kasę mają, to jeszcze im dać", "szkoda tylko, że nie wszyscy rodzice wcześniaków dostają taką pomoc" i wiele innych, podobnych wypowiedzi. Klaudia Marzec odpowiedziała internautom. 

Na świecie pojawia się sześcioro bezbronnych dzieci, ważących od 890 gram (to niewiele ponad kg). Ty stajesz na świeczniku i każdy myśli, że ma prawo cię ocenić, nie mając pojęcia przez co przechodzisz. Przecież jeden wcześniak to wyzwanie, ja mam sześcioro. Chyba nie podołam. Lekarze ratują twoje dzieci, rodzina cię wspiera, spokojne życie zamienia się w karuzelę bez trzymanki

- napisała. Stwierdziła, że nie wiadomo, "co przyniesie jutro", czy dzieci będą chodzić, mówić i dobrze się rozwijać, więc skorzystała z tej pomocy. 

Jestem tylko człowiekiem, a słowa ranią. Ale trzymam się jednego: dobro dzieci jest najważniejsze.

Mama zapowiedziała, że na instagramowym profilu będzie częściej pokazywać, jak wygląda "druga strona medalu" - trudy macierzyństwa przy takiej liczbie potomków. Oprócz sześcioraczków państwo Marzec wychowują też 2,5-letniego synka Oliwiera.

Zobacz wideo