Skąd się biorą dzieci? Jak odpowiadać dzieciom na nurtujące je pytania

"Skąd się biorą dzieci?" to pytanie, którego wielu rodziców boi się i stara się odsunąć je jak najdalej w czasie. Takie postępowanie powoduje, że jeszcze bardziej narasta ciekawość dziecka i zaczyna ono drążyć temat, który wywołuje zakłopotanie u rodziców. Jeśli nie znajdzie rzetelnej, dostosowanej do wieku informacji u rodziców, wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo, że wiedzę na ten temat zacznie czerpać od rówieśników lub internetu. Oba te źródła mogą wprowadzić spore zamieszanie w głowie dziecka. Warto więc, aby rodzice podjęli wyzwanie i samodzielnie uświadomili swoje dziecko o tym, skąd się biorą dzieci.

Jak wytłumaczyć dziecku skąd się biorą dzieci?

To, jak wytłumaczyć dziecku skąd się biorą dzieci jest ważnym wyzwaniem, przed którym stają rodzice w obecnych czasach. Dzieci dojrzewają coraz wcześniej. Wcześniej też zaczynają zadawać pytania dotyczące rozrodczości i seksualności człowieka. Tematyka ta ciągle wzbudza w rodzicach sporo obaw. Większość z nas nie wie, w jaki sposób poruszać intymne tematy z dziećmi. Pamiętajmy jednak, że żyjemy w czasach powszechnej dostępności informacji i jeżeli my nie udzielimy dziecku satysfakcjonującej odpowiedzi na jego pytania, wówczas znajdzie je ono samo. A wtedy nie będziemy mieć wpływu na to, jakie treści dotrą do niego i w jaki sposób zostaną mu zaprezentowane.

Jak powiedzieć dziecku skąd się biorą dzieci?

Często rodzice zastanawiają się jak powiedzieć dziecku skąd się biorą dzieci. Czy zrobić to z własnej inicjatywy, czy poczekać, aż dziecko samo zapyta? Te rozważania na temat tego jak podejść do tematu zazwyczaj tak długo trwają, że nagle okazuje się, że w domu mamy buntującego się nastolatka, który przyprowadza do domu sympatię, a my jesteśmy jeszcze bardziej skrępowani tym jak przeprowadzić rozmowę o intymnych aspektach życia człowieka. Warto nie zwlekać z uświadomieniem naszych dzieci o tym skąd się biorą. Bajki o motylkach, bocianach i tym podobne już dawno odeszły do lamusa. Obecnie mamy wiele środków, które mogą nam pomóc w przeprowadzeniu takiej rozmowy, a im wcześniej przełamiemy tabu dotyczące seksualności w rozmowie z naszą pociechą, tym szybciej przekonamy się, że dziecko będzie wiedziało, że może z nami porozmawiać o wszystkim i nie zostanie odesłane z niczym. 

Zobacz wideo Czym jest edukacja seksualna?

"Jak się robi dzieci?"

To "jak się robi dzieci" jest niezwykle interesujące zwłaszcza dla młodszych dzieci, które pierwszy raz zaczynają zadawać sobie takie pytanie. Z pomocą w odpowiedzi na tak postawioną kwestię przychodzą nam najróżniejsze publikacje dostępne zarówno w sieci jak i w księgarniach. Książeczki czy filmy tworzone z myślą o najmłodszych, w przystępny a jednocześnie rzetelny sposób informują dzieci o tym skąd się one biorą. Korzystając z takich pomocy ważne, aby rodzic nie zostawiał dziecka samego, tylko wraz z nim przejrzał książkę lub obejrzał film. Może w ten sposób wyjaśnić dziecku, to co jest dla niego niezrozumiałe. Rozmowa i rzetelna informacja to podstawa budowania dobrej, otwartej relacji między dzieckiem a rodzicem. Pozwala dać dorosłemu nadzieję na to, że w przypadku kiedy dziecko będzie miało problem lub nie będzie wiedziało jak się zachować w danej sytuacji, wówczas uda się po radę do rodzica, jako osoby, która zawsze udzieli mu pełnych, jasnych informacji.

Rozmowa z dzieckiem to podstawa

Rozmowa z dzieckiem to podstawa do budowania trwałej i silnej relacji. Nie może jej zabraknąć na żadnym z etapów dorastania małego człowieka. Im częściej będziemy z dzieckiem szczerze i otwarcie rozmawiać na każdy interesujący je temat, tym większa szansa na silną relację i brak problemów w kontaktach na linii rodzic - dziecko podczas tzw. nastoletniego buntu. To, jaka będzie jakość naszej relacji z dzieckiem zależy tylko i wyłącznie od nas. Rodzice są bowiem pierwszym wzorem dla dziecka, od naśladowania ich zachowania rozpoczyna się proces socjalizacji. Dlatego tak ważne jest, aby mimo natłoku zajęć codziennych zawsze znaleźć chwilę na spokojną rozmowę. Niech w domu nie będzie wtedy włączony telewizor, komputer czy telefon. Spędź te kilkanaście minut bez dodatkowych, rozpraszających bodźców. Ciesz się relacją ze swoją pociechą bez względu na jej wiek, bo czas szybko mija.

Zobacz też: Wozisz dziecko w foteliku? Koniecznie zdejmij mu kurtkę. Ten błąd może kosztować nawet życie

Więcej o:
Copyright © Agora SA