1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Dziewczynki do szkoły tylko w stanikach". Apel dyrekcji wywołał aferę. Uczniowie wywalczyli kompromis

Uczniowie rzeszowskiej szkoły są oburzeni. Dyrekcja wprowadziła zasady dotyczące tego, jak mają się ubierać. Dziewczyny powinny np. zawsze zakładać biustonosz. Chłopcy z kolei nie mogą nosić kolorowych ubrań. Samorząd Uczniowski chce, aby w szkole była możliwość "wyrażania siebie" przez ubiór. Zorganizował protest.

Dyrekcja I LO im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie wprowadziła zasady dotyczące ubioru uczniów. Zakazała dziewczynkom odsłaniać dekolt i ramiona oraz farbować włosów. Uczennice mają także obowiązek noszenia biustonosza i nie mogą "nadużywać" makijażu. Te, które mają długie włosy, podczas zajęć powinny mieć je spięte. Chłopcy natomiast nie mogą zakładać kolorowych ubrań i krótkich spodenek. 

O zasadach uczniowie zostali poinformowaniu podczas apelu. Rodzice z kolei dowiedzieli się o nim dzień przed, podczas wywiadówki. Dyrektor szkoły Piotr Wanat powiedział wówczas opiekunom uczniów, aby "pilnowali swoich córek".

Mamy XXI wiek, a dyrekcji wydaje się, że może uczniom nakazywać, jak mają się ubierać 

- mówi jeden z tegorocznych maturzystów w rozmowie z "Newseek Polska". 

Uczniowie protestują

Na stronie facebookowej samorządu uczniowskiego opublikowano post, w którym opisano, że celem protestu jest walka o możliwość wyrażania swojej osobowości, także przez ubiór.

Samorząd Uczniowski rozpocznie rozmowy z dyrekcją, przekazując konkretne propozycje zmian w statucie, zgodnych z interesem uczniów. Nie można pozwolić na łamanie praw, jednak popadanie w skrajności nie przyczyni się do realizacji postulatów i załagodzenia konfliktu

- napisano. Protest odbył się w poniedziałek. Przed szkołą zebrał się tłum uczniów i absolwentów, którzy wysłuchali przemówienia współorganizatora protestu. Później przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego spotkali się z dyrekcją i doszli do porozumienia. 

Wypracowano kompromis

Zapytaliśmy Samorząd Uczniowski, jak wyglądała rozmowa z dyrekcją. Odpowiedzieli:

Wczoraj od godziny 9:00 do godziny 13:00 trwały rozmowy między przedstawicielami wszystkich klas a Dyrekcją szkoły. Razem staraliśmy się wypracować konsensus. Doszliśmy do porozumienia i statut szkoły zostanie zmieniony, a co kwartał będą odbywały się sejmiki, na których będziemy mogli rozmawiać i rozwiązywać swoje problemy.

Poprosiliśmy o komentarz dyrekcję szkoły i czekamy na odpowiedź.

Edukacja seksualna w szkołach? Celebrytka odpowiada

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (143)
Szkoła: "Dziewczynki do szkoły tylko w stanikach". Apel dyrekcji wywołał aferę
Zaloguj się
  • greg0.75

    Oceniono 63 razy 45

    "Dziewczynki tylko w stanikach i z naturalnymi włosami." - o'k, ale co jak akurat będzie zimno?

  • leszekk73

    Oceniono 63 razy 39

    To teraz chłopcy przyjdą w sutannach, a dziewczynki założą staniki na bluzki. I będzie zgodnie z regulaminem... ;-)

  • fruqo3

    Oceniono 61 razy 27

    Jak to w Wolsce jedna strona nie potrafi wprowadzić sensownych zasad, a druga zachowywać się jak cywilizowani (i prawie dorośli) ludzie.
    To że każe się dziewczynom nosić staniki i zabrania łazić z dekoltami do pasa jest standardem w cywilizowanych krajach i (UWAGA) wśród kulturalnych i cywilizowanych ludzi. Tam nie trzeba takich nakazów nawet wprowadzać. Jednak dyrekcja szkoły zamiast zająć się tą sprawą w sposób właściwy dla tego typu tematów (tzn. zwracać uwagę lub odsyłać do domu niestosownie ubrane dziewczyny czy chłopców) postanowiła po typowo po wolsku "pojechać po bandzie" i zakazać wszystkiego. Co się skończy zrozumiałym buntem i zadymą z której nic dobrego nie wyniknie.

  • rikol

    Oceniono 72 razy 26

    Jesli rodzice nie potrafią wychować dzieci, to niestety musi to zrobić szkoła. W szkole czy w pracy obowiązuje strój stosowny do okoliczności, czyli neutralny, bez golizny i prowokacji. Nie wiem tez, po co dziewczyny malują się do szkoły. Niestety, w dzisiejszych czasach młodzież więcej wie o modzie niż o matematyce. Społeczeństwo głupieje. No ale nawet na tym portalu częściej się pokazuje modelki analfabetki niż kobiety, które faktycznie coś osiągnęły w życiu.

    W najlepszych szkołach obowiązują po prostu mundurki, co pozwala dzieciakom skoncentrować się na nauce, a nie na strojach.

  • borsuk07

    Oceniono 45 razy 19

    w Anglii szkoly maja swoje mundurki i KAZDY uczen jest wierny tej szkole. na tym polega wychowanie kulturalne mlodych ludzi. Dbasz o opinie szkoly a ukonczenie takiej szkoly daje tobie swiadectwo na dalsze zycie.

  • uthark

    Oceniono 25 razy 19

    "Chłopcy z kolei nie mogą nosić kolorowych ubrań."

    Pozostają tylko stroje przezroczyste?

  • amigo132

    Oceniono 42 razy 14

    Przecież podkarpackie to ostoja talibopisu. No i chyba wszystko w tym temacie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX