1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

To zdjęcie pokazuje, jak wyglądają pierwsze dni z noworodkiem. "Kiedy musisz odłożyć dziecko na 20 sekund"

Pewna mama wstawiła na Instagrama zdjęcie swojego dziecka w nietypowej sytuacji i nietypowym miejscu. Przyznała: "Wkładamy nasze dzieci do miski na bieliznę na 20 sekund. W tym czasie wyjmujemy mokre ubrania z pralki i rozwieszamy je na suszarce".

Mama i noworodek

Mama na Instagramie opublikowała zdjęcie swojego dziecka, które zrobiła trzy lata temu. Przyznała, że miała wtedy czteroletnią córkę i małe dziecko. Śpiący niemowlak leży w misce na pranie. Podkreśliła, że przy małym dziecku trzeba umieć zręcznie dzielić czas między pracę, rodzinę i zajmowanie się domem.

Wkładamy nasze dzieci do miski na bieliznę na 20 sekund. W tym czasie wyjmujemy mokre ubrania z pralki na suszarkę, przy czym nasze dzieci są zawsze w zasięgu naszych rąk.

Mama opisała, jak wygląda prawdziwe życie z małym dzieckiem. Przyznała, ile jest w nim wyrzeczeń. Rodzice małych dzieci odkładają spotkania ze znajomymi, ponieważ są zbyt zmęczeni. Śpią z dziećmi, bo tak im wygodniej i nie muszą wstawać wcześniej niż one. "Robimy, co możemy, aby przetrwać nieprzespane noce i dopasować wszystko do dziecka". Napisała, że na macierzyństwo nie ma instrukcji. Nie ma dobrego ani złego sposobu na opiekę nad swoim dzieckiem, ważne, żeby było kochane i bezpieczne.

Noworodek w koszu na pranie

Zdjęcie zostało opublikowane również na profilu "Today parents". Uznano, że idealnie pokazuje wczesne dni z niemowlakiem. Dziennikarze portalu podziękowali mamie za przypomnienie, jak wyglądają początki macierzyństwa, niezależnie od tego, czy jest to pierwsze dziecko, czy każde kolejne, wszystko wygląda bardzo podobnie.

Bezpieczeństwo dziecka

Dopóki dziecko jest niemowlęciem, należy mieć je zawsze obok siebie. W późniejszym czasie warto zakupić przedmioty, które pomogą przygotować bezpieczne miejsce dla dzieci tj.:

  • zamknięcia do szuflad i szafek, zarówno w kuchni, pokoju, jak i w łazience,
  • rzepy służące do zamykania lodówki, sedesu, szafek z przesuwanymi drzwiami i tego typu sprzętów,
  • osłony na kurki kuchenki gazowej,
  • specjalną klamkę, uniemożliwiającą otwarcie okna na oścież,
  • wykrywacze dymu z naładowanymi bateriami,
  • gaśnicę w pomieszczeniu kuchennym,
  • zabezpieczenia do gniazdek kontaktowych,
  • zamknięcia do szafek na lekarstwa i substancje chemiczne,
  • osłonę kominka przed dziećmi,
  • bramki na schodach - u szczytu i na dole,
  • haczyki do zamykania drzwi, które przykręca się na wysokości uniemożliwiającej dziecku ich otwarcie,
  • zabezpieczenia balustrady i okien,
  • osłony na kanty, które przymocowuje się w narożnikach stołów i mebli - łagodzą uderzenia dziecka o meble,
  • zawijarki do kabli, ochraniające przed zaplątaniem się dziecka i owinięciem kabli wokół szyi,
  • termometr do mierzenia temperatury wody w kranie (nie powinna wykraczać poza 50 stopni Celsjusza).
Więcej o:
Komentarze (12)
To zdjęcie pokazuje, jak wyglądają pierwsze dni z noworodkiem. "Kiedy musisz odłożyć dziecko na 20 sekund"
Zaloguj się
  • leszlong

    Oceniono 40 razy 38

    Nie wiem jak przeżyli moi rodzice bez tych wszystkich dodatków, koniecznych dla bezpieczeństwa dzieci. Ja żyję, mój brat również. Rodzice nie sfiksowali z nerwów, pracowali po 8 godzin. Ojciec pracował w systemie trzyzmianowym. Jako oni to zrobili, bo wg edziecka nie da się.

  • kloceklego

    Oceniono 23 razy 23

    Jezó, pierwsza na świecie ma dziecko. Jakie to wszystko odkrywcze.

  • katriel

    Oceniono 8 razy 8

    Do tłumacza: nie "rozwieszamy je (pranie) na suszarce", tylko "wkładamy je do suszarki".
    Po pierwsze, to jest amerykańska matka. Oni tam nie wieszają prania, tylko suszą w suszarkach bębnowych.
    Po drugie, nie da się rozwiesić prania w 20 sekund. Przełożyć z pralki do stojącej obok suszarki bębnowej też trudno, ale jest to już bardziej realistyczna skala czasowa.

  • sieceonk

    Oceniono 6 razy 6

    normalnie szok
    ale zdradzę wam tajemnicę, że dziecko może też spać w łóżeczku i nie trzeba cały czas go monitorować wzrokiem

  • the_fading_tale

    Oceniono 2 razy 2

    Wow, a można zamotać maluszka do chusty i nie trzeba kombinować z odkładaniem do miski...

  • xrafael

    Oceniono 2 razy 2

    Juggling

  • patolini

    Oceniono 1 raz 1

    "termometr do mierzenia temperatury wody w kranie (nie powinna wykraczać poza 50 stopni Celsjusza)" - jak się kąpie dziecko w wodzie o temperaturze 50 stopni? Trzymając za uszy czubkami palców, żeby się nie poparzyć?

  • pab13

    Oceniono 22 razy -4

    Jakaś masakra : )
    Widać, ta osoba ma problemy ze sobą, podejmowaniem pewnych decyzji, organizacją życia własnego, nie mówiąc już o dziecku. Słowem, niedojrzała do macierzyństwa.
    Dziecko umiejętnie przyzwyczaja się do tego, że zostaje samo.
    Na początku wyrazi płaczem swoją dezaprobatę, ale jeżeli jest zdrowe i nic mu nie doskwiera, to mu przejdzie i się przyzwyczai. No chyba, za na każde kwilenie dziecka reaguje się paniką, biegnie doń, bierze na ręce, to pretensje już tylko do siebie : )
    Trzeba umieć rozgraniczać pewne aspekty swego życia, gdy pojawia się mały człowiek, to problemów nie będzie tyle.
    Mój syn zasypiał sam, przesypiał całe noce i nie było opcji, by spał z nami w łożu, miał swoje łóżeczko. Nie było ani jednej nocy spędzonej z nami w łóżku. Nigdy. I to najlepsza oraz najzdrowsza dla związku granica z możliwych, szczególnie po porodzie, by partner nie poczuł się odtrącony przez swoją samicę, która nagle większość czasu spędza z ich potomstwem, zapominając o związku.
    Pamiętam, syn miał raptem dwa miesiące, jak na kilka dni powierzyliśmy malca babci, mojej mamie, bo musieliśmy uciec, by spędzić czas wyłącznie ze sobą, choć przez kilka dni. Dobrze jest mieć kogoś, komu się ufa bezgranicznie i kto ma czas. Nie ma lepszej instytucji dla dziecka niż babcia czy dziadek, ci dają dziecku to, czego rodzice nigdy nie dadzą, bo oni muszą malca wychować : )
    Jako dziecko towarzyszył nam wszędzie, na wyjazdach, wakacjach, w knajpach, ale były też dni wyłącznie dla nas wtedy.

  • pab13

    Oceniono 13 razy -7

    akaś masakra : )
    Widać, ta osoba ma problemy ze sobą, podejmowaniem pewnych decyzji, organizacją życia własnego, nie mówiąc już o dziecku. Słowem, niedojrzała do macierzyństwa.
    Dziecko umiejętnie przyzwyczaja się do tego, że zostaje samo.
    Na początku wyrazi płaczem swoją dezaprobatę, ale jeżeli jest zdrowe i nic mu nie doskwiera, to mu przejdzie i się przyzwyczai. No chyba, za na każde kwilenie dziecka reaguje się paniką, biegnie doń, bierze na ręce, to pretensje już tylko do siebie : )
    Trzeba umieć rozgraniczać pewne aspekty swego życia, gdy pojawia się mały człowiek, to problemów nie będzie tyle.
    Mój syn zasypiał sam, przesypiał całe noce i nie było opcji, by spał z nami w łożu, miał swoje łóżeczko. Nie było ani jednej nocy spędzonej z nami w łóżku. Nigdy. I to najlepsza oraz najzdrowsza dla związku granica z możliwych, szczególnie po porodzie, by partner nie poczuł się odtrącony przez swoją samicę, która nagle większość czasu spędza z ich potomstwem, zapominając o związku.
    Pamiętam, syn miał raptem dwa miesiące, jak na kilka dni powierzyliśmy malca babci, mojej mamie, bo musieliśmy uciec, by spędzić czas wyłącznie ze sobą, choć przez kilka dni. Dobrze jest mieć kogoś, komu się ufa bezgranicznie i kto ma czas. Nie ma lepszej instytucji dla dziecka niż babcia czy dziadek, ci dają dziecku to, czego rodzice nigdy nie dadzą, bo oni muszą malca wychować : )
    Jako dziecko towarzyszył nam wszędzie, na wyjazdach, wakacjach, w knajpach, ale były też dni wyłącznie dla nas wtedy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX