1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama trójki dzieci karmiła jedno z nich na podłodze w sklepie. Udostępniła zdjęcie. Co na to internauci?

Karmienie piersią w miejscach publicznych to temat, który ciągle wzbudza kontrowersje. Szczególnie karmienie dużych dzieci jest krytykowane przez innych. Mama udostępniła zdjęcie, na którym widać, jak karmi siedmiolatka na podłodze w sklepie.

Sarah Mills była na zakupach w Target w Nowej Południowej Walii z dwójką dzieci, Hendrixem (10 lat) i Monroe (7 lat), które potrzebowały przyborów szkolnych. Mama dostała ataku paniki, postanowiła więc usiąść i głęboko oddychać. Karmiła swojego siedmioletniego syna, a córka zrobiła zdjęcie.

Byliśmy w kilku sklepach, dzieci ciągle zmieniały zdanie na temat tego, czego chcą, walka trwała, a ja poczułam, że zbliża się atak paniki

- napisała Mills w poście na Facebooku. 33-letnia samotna matka z północno-zachodniego wybrzeża Nowej Południowej Walii powiedziała, że cierpi z powodu ataków lęku i wie, że musi poświęcić chwilę, aby spokojnie posiedzieć i oddychać, gdy coś ją zaniepokoi. Kobieta usiadła więc na podłodze w sklepie. 

Jestem za bardzo pochłonięta przez samotne rodzicielstwo, aby przejmować się tym, co myślą o mnie inni, i robić tylko to, co jest „społecznie akceptowalne

- opowiada. Jak twierdzi, siedziała i oddychała technikami, których nauczyła się przez kilka lat walki z lękami. Jej syn Morrison był wówczas głodny, więc Mills zaczęła go karmić, a córka zrobiła im zdjęcie.  Mills powiedziała, że ta chwila spokoju pomogła jej i dzieciom się odprężyć, ale jeden z klientów spojrzał z obrzydzeniem na tę sytuację. 

Ale w tym momencie nic nie mogło mi przeszkadzać. Dla własnego zdrowia psychicznego potrzebowałem tej chwili

- wyjaśniła. Mills podzieliła się zdjęciem i historią, aby podnieść świadomość na temat zdrowia psychicznego. 

Czasami, bez względu na to, gdzie jesteśmy, musimy po prostu zapomnieć o tym, co myślą inni i zrobić to, co może nam pomóc poczuć się lepiej

- zaapelowała. 

Mamy reagują

Kilku internautów stwierdziło, że karmienie dużego dziecka w miejscu publicznym jest "niesmaczne". Jednak wiele mam poparło kobietę. 

To najbardziej naturalna rzecz w całym wszechświecie.
Brawo!

- czytamy w komentarzach. A wy uważacie, że kobiety powinny bez skrępowania karmić dzieci w miejscach publicznych?

Obalamy 5 popularnych mitów na temat karmienia piersią

Zobacz wideo