Anna Nowak-Ibisz zabrała syna na wakacje do Tajlandii. Tłumaczy, co ze szkołą

Anna Nowak-Ibisz wstawiła na Instagrama zdjęcie z samolotu z synem, w drodze na wspólne wakacje do Tajlandii. Wytłumaczyła, dlaczego lecą w roku szkolnym.

Mama i syn na wakacjach

Anna Nowak-Ibisz to aktorka i prezenterka telewizyjna. Ma 53 lata i jest mamą Vincenta z małżeństwa z Krzysztofem Ibiszem. Ostatnio wraz z synem postanowili wybrać się na wspólne wakacje. Aktorka wstawiła zdjęcie z samolotu z Vincentem.

Izabela Janachowska poleciała na wakacje z dzieckiem

Zobacz wideo

Mama o szkole syna

Anna Nowak-Ibisz pod zdjęciem wytłumaczyła, dlaczego zabrała syna na wakacje w trakcie roku szkolnego. Przyznała, że jest pilnym uczniem i należy mu się odpoczynek. Dodała:

Zabrałam młodego do Tajlandii, zresztą siebie zabrałam też po raz pierwszy w życiu. Nie opuścił ani jednego dnia w szkole od początku roku. Pilnie i dzielnie zaliczał sprawdziany i należało mu się to na kolejne poważne już urodziny.

Napisała, że są trochę zmęczeni i "otumanieni upałem". Bardzo im się tam podoba. Mili ludzie, przepyszne jedzenie i owoce. Aktorka napisała, że nigdy nie jadła aż tak dobrych rzeczy.

Wakacje w roku szkolnym zdaniem nauczyciela

Wakacje w ciągu roku szkolnego to kwestia sporna wśród rodziców. Jak to wygląda ze strony nauczyciela? Anna, nauczycielka w jednej z polskich szkół, w rozmowie z serwisem edziecko.pl przyznała, że nie jest zachwycona takimi pomysłami rodziców.

- Nie mogę nikomu zabronić wyjazdu w trakcie roku szkolnego, ale uważam, że to nie jest w porządku wobec innych uczniów w klasie. Oni mają w tym czasie sprawdziany, odrabiają prace domowe i rodzice nie napiszą im zwolnienia, tłumacząc, że według nich dziecku należy się właśnie teraz chwila relaksu. Materiału do przerobienia jest naprawdę sporo, a żaden uczeń nie nadrabia jedno- czy dwutygodniowej nieobecności w weekend. Zaległości ciągną się jeszcze długo i dezorganizują nauczycielowi pracę z całą klasą - tłumaczy nauczycielka. 

Gdy rozsądek i głos grona pedagogicznego podpowiadają, że dziecko nie poradzi sobie z zaległościami, lepiej nie forsować na siłę pomysłu rodzinnych wakacji poza sezonem.

 
Więcej o: