1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Barbara Kurdej-Szatan zaczęła rodzić podczas przesłuchań do "X Factora". Wspomina szczegóły: Bolało potwornie

Barbara Kurdej-Szatan jest mamą siedmioletniej Hanny. Aktorka w rozmowie z Katarzyną Burzyńską-Sychowicz opowiedziała o swojej wyjątkowej ciąży, szalonym porodzie i staraniach o kolejne dziecko.

Barbara Kurdej-Szatan i "szalona ciąża"

Barbara Kurdej-Szatan i jej mąż Rafał Szatan mają razem siedmioletnią córkę Hannę. Para o dziecko zaczęła się starać w wymagającym zawodowo okresie życia. Pracowali w różnych miastach, nie mieli wspólnego mieszkania. Mimo tego nie mieli wątpliwości, podejmując decyzję o powiększeniu rodziny. Aktorka opowiedziała o tym w rozmowie z Babybyann.pl.

Jak byłam w ciąży, nie mieliśmy jeszcze wspólnego lokum, mieszkaliśmy w dwóch miastach i zastanawialiśmy się, gdzie rodzić, gdzie osiądziemy. Przez pierwsze sześć miesięcy ciąży co miesiąc byłam u innego lekarza: raz w Gdyni, bo akurat byliśmy u mojej siostry, raz w Opolu, dwa razy w Warszawie, raz w Katowicach…Więc to było tak, że nikt nie prowadził tej mojej ciąży od początku. (...) Wszystko było na wariata, kompletnie szalone. Ale nie martwiliśmy się tym, żyliśmy z dnia na dzień, wszystko dało się poukładać i to było fajne. Zazwyczaj jest tak, że jak kobieta jest w ciąży, to - żeby mieć spokój - musi mieć wszystko z góry zaplanowane. U nas było odwrotnie i to nie było wcale złe.

Aktorka wyznała, że starali się o dziecko cztery miesiące.

Byłam trochę zdziwiona, jak po pierwszych dwóch miesiącach nic się nie zadziało, a my działaliśmy – że tak powiem – intensywnie (śmiech). Myślałam: Kurczę… Trochę to dziwne: są wpadki, a my tutaj dajemy czadu i nic się nie wydarza. W końcu się jednak udało. Pamiętam ten moment, w którym uświadomiłam sobie, że jestem w ciąży. Nie zrobiłam jeszcze testu, a już to czułam. To było tak niesamowite, metafizyczne, to było coś wspaniałego!

Barbara Kurdej-Szatan brała udział w "X Factor"

Para trzy miesiące przed porodem zdecydowała, by osiąść w Warszawie. Jednak Barbara Kurdej-Szatan nawet w ostatnich miesiącach nie rezygnowała z zawodowych wyzwań i aktywnego trybu życia. Gdy znajomy zaproponował jej i mężowi stworzenie grupy gospel oraz udział w "X Factor", od razu się zgodziła. Szło im dobrze.

Okazało się, że przechodzimy dalej i jeszcze dalej, z jednego etapu do kolejnego, a w między czasie urodziłam. Mieliśmy bootcamp, czyli etap walki pomiędzy wykonawcami, byliśmy po wszystkich przesłuchaniach, siedzieliśmy w hotelu, gdzie ogłaszane były wyniki, była 22.00, poczułam skurcze, a miałam jeszcze tydzień do terminu porodu. Stwierdziłam, że wezmę ciepłą kąpiel, żeby się zrelaksować… Może przejdą? Bo to niemożliwe, żebym już rodziła! Ale one nie przechodziły, były coraz intensywniejsze, a ja cała rozemocjonowana, przejęta i zestresowana, że to może jednak już ten moment?!

- mówiła dalej w tym samym wywiadzie Kurdej-Szatan.

Okazało się, że faktycznie aktorka zaczęła rodzić. Do szpitala dotarła z mężem w środku nocy, jednak intensywność skurczy zaczęła rosnąć dopiero nad ranem.

O 6.00 miałam skurcze co trzy minuty i byłam już wykończona. Tak potwornie mnie bolało, że zapominałam, żeby regularnie oddychać. Rafał mi w tym pomagał, instruował mnie, trzymał za rękę i to było piękne. Minuta skurczu, oddychanie, oddychanie, przechodziło i zasypiałam na minutę. Po czym znowu się budziłam, skurcz i znowu zasypiałam, i tak w kółko do 11.00 chyba. W końcu wzięłam znieczulenie, dwie godziny sobie odpoczęłam, zrelaksowałam się trochę, przespałam i jak się obudziłam o 13.00, to ból był już nie do zniesienia. Hania urodziła się o 13.50

- wspominała aktorka. 

Będzie kolejne dziecko?

W rozmowie z Katarzyną Burzyńską-Sychowicz Barbara Kurdej-Szatan nie ukrywała, że marzy jej się dalsze powiększanie rodziny. Niestety, para ma problemy z zajściem w ciążę. Starają się już od półtora roku.

Może ta moja borelioza źle na to wpływa? Trudno powiedzieć. Hania również marzy o rodzeństwie. Jak miała 6 lat, to miała taki rok, że praktycznie codziennie pytała, kiedy będzie miała brata albo siostrę. Ona jest bardzo opiekuńcza, empatyczna i czuła i uwielbia młodsze dzieci, bardzo ładnie się z nimi bawi. Ewidentnie chce rodzeństwa. I my też tego chcemy. Oboje wiemy, że to piękne i ważne mieć rodzeństwo i na pewno chcemy jej je dać… Mam nadzieję, że się uda

- stwierdziła Kurdej-Szatan. 

Starania o dziecko czasami mogą ciągnąć się miesiącami. Warto jednak przygotować w tym czasie ciało do ciąży i zadbać o odpowiednie badania. Jakie? Zobacz w naszym wideo:

Więcej o:
Skomentuj:
Barbara Kurdej-Szatan zaczęła rodzić podczas przesłuchań do "X Factora". Wspomina szczegóły: Bolało potwornie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX