1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama bliźniaków opisała prawdziwe oblicze macierzyństwa. "Przez pięć miesięcy nie wyszłam z domu"

Mama bliźniaków czuła się samotna, gdy obserwowała w mediach społecznościowych, jak radzą sobie inne matki. Nie spodobało jej się to, że mało kto pokazuje, jak naprawdę wygląda macierzyństwo. Postanowiła opowiedzieć o trudach związanych z wychowywaniem dzieci.

Emma Soraya Beard jest 35-letnią mamą. Wraz z partnerem Dannym długo starali się o dzieci. W 2018 roku zostali rodzicami. Byli bardzo podekscytowani, jednak gdy przyszło zmierzyć się z codziennością, okazało się, że wychowywanie bliźniaków nie jest łatwe. 

"Przez pięć miesięcy nie wyszłam z domu"

Mama bliźniaków twierdzi, że przez pięć miesięcy nie wyszła sama z domu. Płakała za każdym razem, gdy jej partner wychodził do sklepu. Kobieta czuła się źle, gdy patrzyła na instagramowe mamy, które wydawały się być perfekcjonistkami. Emma stwierdziła, że przez długi czas zanim została mamą obserwowała kobiety, które wychowują dzieci.

Wszystko wyglądało na to, że kobiety doskonale sobie radzą

- stwierdziła. Zaapelowała do wszystkich, aby pokazywały prawdziwą rzeczywistość i trudy macierzyństwa. Wraz z inną kobietą, która ma dzieci, zaczęła nagrywać filmiki, w których porusza tematy takie jak samotność czy poczucie winy mamy. Emma przyznała, że wraz z partnerem byli zszokowani rzeczywistością. Powiedziała, że nie mogła nawet wyjść z domu. Na co dzień chodziła w piżamie i w związanych włosach. 

Sama nie wychodziłam z domu z chłopcami przez pięć miesięcy - tak bardzo bałam się, że nie będę w stanie sobie poradzić z dwójką dzieci

- powiedziała. Wspomina, że gdy jej partner poszedł po mleko i zajęło mu to trochę więcej czasu niż zwykle, obaj chłopcy płakali.

Próbowałam nakarmić ich piersią. Nie dawałam rady. Leżałam na podłodze i płakałam, chłopcy płakali.

Myślała, że tylko ona ma takie problemy i czuła się się samotna. Skontaktowała się jednak z innymi matkami i okazało się, że nie tylko dla niej macierzyństwo jest trudne. Emma przyznała, że to brak snu sprawił, że czuła się bardzo źle. Opowiedziała:

Nie spaliśmy przez osiem tygodni - karmiłam piersią, odciągałam mleko, zmieniałam pieluchy i tak w kółko.

Emma zachęca matki, aby częściej mówiły o trudach związanych z wychowaniem dzieci. W takim celu powstał podcast The Monday Mumday, na którym kobieta wraz z przyjaciółką omawia sprawy związane z rodzicielstwem. Emma przed laty była w zespole muzycznym o nazwie Clea. Powiedziała, że skontaktowała się ze swoimi starymi przyjaciółkami celebrytkami, które wychowują dzieci. 

Jedną z moich najlepszych przyjaciółek jest Kimberley Wyatt z Pussycat Dolls, która także wychowuje dziecko. Zaangażowałam ją do projektu. Stwierdziła, że to doskonały pomysł.

A wy co myślicie o pomyśle mamy bliźniaków? Dajcie znać w komentarzach.

Edyta Pazura ma sprytny sposób na kąpanie małych dzieci, żeby nie płakały. Podzieliła się filmikiem z Ritą

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (10)
Mama bliźniakow opisała prawdziwe oblicze macierzyństwa. "Przez pięć miesięcy nie wyszłam z domu"
Zaloguj się
  • vikgd

    Oceniono 14 razy 12

    Rodzicielstwo to nie kolorowe fotki z Instagrama. Bombelek na Giewoncie dobrze wygląda tylko, no właśnie, na instagramie. W rzeczywistości płacz, chorowanie, siedzenie w domu.

  • tk-1

    Oceniono 11 razy 9

    Rzeczywiście Amerykę odkryła. Ja już kilkanaście lat z domu nie wychodzę, tak jak kiedyś wychodziłem. To tylko początek.

  • mechantloup

    Oceniono 9 razy 3

    "Mama bliźniaków twierdzi, że przez pięć miesięcy nie wyszła sama z domu." Czyli generalnie niedojda. Patrzę na sąsiadkę, która ma bliźnięta. A ta, czy śnieg, czy słońce zasuwa z maluchami w podwójnym wózku do parku, sklepu, na rynek, plac zabaw. Sama. Bez faceta. Bez obstawy z matki i teściowej. Można? Można. Wystarczy chęć i dobra organizacja.

  • daga_1

    Oceniono 14 razy 2

    Teraz taka moda. Wszyscy skarżą się na wszystko.

  • lucusia3

    Oceniono 7 razy 1

    Ta pani to powinna jak najszybciej iść do lekarza. Albo ma jakąś depresje poporodową, albo inne psychiczne problemy. Zdrowe, normalne kobiety, najzwyczajniej ładują dziecko/dzieci do wózka i idą na spacer, na zakupy czy do rodziny i koleżanek. Ja wychodziłam z domu trzy tygodnie po porodzie i moje dzieci żyją, są zdrowe i jak najbardziej rozwinięte. Może dlatego, że ja byłam dorosłą kobietą, choć miałam 10 lat mniej niz ta pani. Ona się zachowuje jak rozpieszczony 8latek.

  • pan.szklanka

    Oceniono 17 razy 1

    Niech obejrzy "W ciemności" A. Holland. O uciekinierach z getta, którzy przez rok nie wyszli z kanałów i którym urodziło się dziecko, co prawda jedno. Nabierze dystansu.

  • mika324

    Oceniono 4 razy 0

    Jestem mamą 12 letnich blizniaków i uważam, że Pani przesadza.Faktycznie pierwsze trzy miesiące nie były łatwe, ale dałam radę. Zaznaczam, że bez dodatkowej opieki.Mąż po dwóch tygodniach wrócił do pracy.Oczywiście żeby ułatwic sobie życie po miesiącu przeszłam na butelki, było znacznie łatwiej. Po prostu dzieciaki do fotelików dwie butelki do ręki i na dwa fronty.Córka z odruchem refluksu pierwsza do odbicja, syn grzecznie czekał.Na spacery uwielbiałam chodzic , ponieważ spacer, mogłam wyjść na zakupy, a dzieciaki spały.Oczywiscie zainwestowałam w świetny wózek Peg Perego jeden za drugim , zwrotny i w miaręlekki i pakowny.Trochę problemów było jak zaczęły chodzic, ale poza tym bardzo mile wspominam. miałam czas dla siebie, poniewaz miały wyregulowany tryb dnia, były zdrowe, więc naprawdę nie było na co narzekać.
    Uważam ,że teraz przy dwunastolatkach mama duzo więcej pracy.Córka ma problemy z koncentracją , pomagam jej przy lekcjach, wożenie na treningi itd. Proponuję przenieść się do Polski, przystosowac do realiów finansowych a problemy znikną same.Pozdrawiam mama bliżniaków

  • fruqo3

    Oceniono 15 razy -1

    Ale o co chodzi? Ta pani chwali się czy żali?
    I co to obchodzi resztę świata?
    Ma zdrowe dzieci i niech się cieszy, a nie oczekuje że wszyscy zachwycą się jej "bohaterstwem".
    P.S.
    Mam w sobie bardzo dużo empatii, ale dla osób które naprawdę jej potrzebują.

  • cy.nick

    Oceniono 23 razy -3

    Widać, mimo wielu i długiego oczekiwania na dziecko/dzieci, ta pani nie dorosła do tej roli.
    Ale n co liczyła redakcja, publikując płacze tej nieudacznicy ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX